w

Współzałożyciel Twitcha opuszcza platformę. W tym momencie zostaje tylko jedna osoba, która tworzyła serwis

Kolejny współzałożyciel opuszcza Twitcha. Czy to cokolwiek zmieni?


Polityka Twitcha jednym się podoba, inni na nią narzekają. Widać ewidentnie, że TTV nie jest już niewidoczny dla największych mediów i ma to tyle samo pozytywnych stron, co negatywnych.

Serwis ostatnio bardzo mocno wymusza reklamy, których nie da się ominąć bez kombinowania z dodatkami, regulamin nadal jest różnie interpretowany i coraz więcej osób wspominało, że platforma nie przypomina już tego, czym miała być na początku.

Kolejny współzałożyciel opuszcza Twitcha

Twitch miał być platformą do pokazywania gier, a stał się tym od czego już raz uciekał. Justin.tv upadło, Twitch przetrwał. Teraz TTV bardziej przypomina Justin (swoją pierwotną wersję) niż kiedykolwiek wcześniej.

Trudno powiedzieć, czy to przez zmianę kierunku rozwoju platformy, czy może przez zwyczajne zmęczenie, ale Kevin Lin właśnie poinformował o swoim odejściu. Jak czytamy w oświadczeniu, zajmie się teraz rodziną i nadrobieniem zaległości. Nadal chce grać aktywnie w gry.

Mało kto jednak wierzy, że będzie to ostatni raz, gdy świat streamingu usłyszy o Kevinie. Już teraz spekuluje się, że być może Kev przejdzie do Google i pomoże rozwinąć Youtube. To jednak tylko plotki, które nie mają potwierdzenia, więc należy przymknąć na nie oko.