w

Dlaczego gracze znowu uważają, że Fortnite skopiowało Valoranta? Ponownie chodzi o Phoenixa

W mediach społecznościowych ponownie zrobiło się głośno o tym, że Epic miałoby pożyczyć sobie koncept na skórkę od Valoranta.


Tego typu rzeczy należy traktować z dystansem. Raczej nikt nie bierze tego w 100% na poważnie. Natomiast faktycznie na Twitterze znowu zagrzmiało od głosów graczy twierdzących, że Epic Games ponownie skorzystało z Pheonixa przy okazji tworzenia nowej skórki do Fortnite.

Blaze z Fortnite i Phoenix z Valoranta

Dzisiaj do sklepu Fortnite trafiła nowa skórka o nazwie “Blaze”. Jest to wariacja bardzo rzadkiego skina o nazwie “Renegade Raider”. Na Twitterze od razu pojawiły się głosy odnośnie tego, że jest to skopiowany pomysł z Valoranta.

“Valorant naprawdę nie może mieć nic swojego”

Posty tego typu jak zawsze otrzymują masę komentarzy i polubień, czy to od trolli, czy od osób, które naprawdę widzą w tym jakąś większą regułę, którą ma się kierować Epic.

Część zwraca uwagę, że to jedynie kula ognia i dochodzimy do momentu, gdy już naprawdę robi się to niesmaczne.

Jeszcze kolejne osoby patrzą na to, jak na kopiowanie Overwatch, który był miałby być pierwszy ze swoim Sigmą i “kulami”. Ta historia jednak nigdy się nie skończy. Głównie dlatego, że Fortnite ma tak dużo skórek i przedmiotów kosmetycznych, że zawsze znajdzie się jakieś podobieństwo.

Porównywanie skórek etc. w tym wypadku zdaje się nie mieć większego sensu. Zawsze to jednak wywołuje ogromne emocje, bo w końcu chodzi o Fortnite, jeden z najbardziej kontrowersyjnych tytułów.