w

Pierwsza zapowiedź nowego agenta, jaki pojawi się w Valorancie. Co pisze o nim Riot?

Riot rozpoczyna zapowiadanie kolejnego agenta, który pojawi się w Valorancie.


To już ten moment, gdy deweloperzy powoli zaczynają zapowiadać nową postać. Wobec tego w następnych dniach lub tygodniach można się spodziewać przypadkowych przecieków, wpadek etc.

Riot zaczyna zapowiadanie klasycznie, od dodatkowego wpisu na swoim blogu. Niby deweloperzy nie ujawniają nic niesamowitego, ale i coś tam można sensownego wyczytać z tej dość pobieżnej zapowiedzi.

Riot zaczyna zapowiadanie

Oficjalny opis brzmi:

Mga kaibigan ko!

Nie wiem, czy możemy już mówić o tradycji, ale wielu z was na pewno od razu przechodzi na dół artykułu po to, żeby zobaczyć, co widnieje na horyzoncie. Mam nadzieję, że wszyscy wkroczymy w nowy rok ze świeżą dawką energii, gotowi na kolejne, niespodziewane wyzwania. W przyszłym roku wejście smoka zrobi nowa postać, która pozostawi w tyle resztę agentów, zszokuje rywali i ślizgiem wparuje na pole bitwy.

Zanim to jednak nastąpi, zrobimy sobie ferie zimowe, naładujemy baterie i zakasamy rękawy w oczekiwaniu na kolejny rok.

Maraming salamat!

I co z tego wynika? Oczywiście Riot robi sobie klasyczną przerwę, co nikogo nie powinno zbytnio dziwić. Warto jednak pochylić się nad zdaniem:

W przyszłym roku wejście smoka zrobi nowa postać, która pozostawi w tyle resztę agentów, zszokuje rywali i ślizgiem wparuje na pole bitwy.

Można się domyślać, że jedna z umiejętności pozwoli wykonywać ślizg. O “parze” raczej nie ma co mówić, bo to kwestia tłumaczenia. W wersji angielskiej brzmi to nieco inaczej. Zapowiedź uzupełnia następująca grafika:

Nogi, czyli postać z pewnością będzie bardzo mobilna. Pasuje to do ślizgu. Reszta to już niestety wróżenie z fusów. Niby można podejrzewać, że jeden ze skilli będzie zostawiał za sobą niebieską ścieżkę (coś takiego unosi się z buta), ale to tylko domysły.