w

Riot do tej pory ręcznie zbanował zawrotne 1802 osób w Valorancie

Riot w odpowiedzi na pytania graczy podał liczbę, ilu dokładnie oszustów zbanowano za sprawą ręcznego przeglądania zgłoszeń graczy.


Każdy wie, że w Valorancie istnieje opcja zgłaszania nieuczciwych graczy. Społeczność już od dłuższego czasu zastanawiała się, ile blokad właśnie z takich zgłoszeń nałożył Riot.

Okazuje się, że stosunkowo niewiele. Na kilkumilionową społeczność, pracownicy zatrudnieni do przeglądania reportów od graczy zbanowali 1802 osoby.

“Nie potrafię określić łącznej liczby przyznanych przez nas banów, ale mam tu coś dla wszystkich fanów statystyk, aby nie być gołosłownym: 1802.”

Będzie lepiej

Jeden z deweloperów odpowiedział na pytania graczy odnośnie tego, jak to wygląda w praktyce. Dowiedzieliśmy się, że w tym momencie gracze banowani są zazwyczaj na początku dnia do momentu, aż pracownikom nie przestanie smakować kawa.

“To liczba banów, które nasz zespół przyznał ręcznie po zbadaniu spraw podejrzanych graczy. Znaczna część banów jest nakładana automatycznie przez Vanguard, ale razem z resztą zespołu osobiście przyglądamy się podejrzanym kontom. Dzięki temu możemy odkryć nieznane wcześniej oszustwa i ocenić skuteczność Vanguard. Ponadto możemy też ręcznie przyspieszyć bana dla najbardziej uciążliwych przypadków.

Jak to wygląda w praktyce? Osobiście uwielbiam rozpocząć dzień od kawy i listy podejrzanych graczy posortowanej według liczby zgłoszeń. Zaczynam sączyć kawę i po prostu przeglądam kolejne konta na liście, aż poczuję, że mam już dość. Kawy, a nie przeglądania. Tak się składa, że bardzo lubię kawę, więc pewnie dlatego prowadzę w naszej klasyfikacji liczby przebadanych kont. Wątpię, czy uda mi się utrzymać tę pozycję na długo, ponieważ ostatnio zatrudniliśmy do tego nowych ludzi, a więc mam większą konkurencję.”

Najważniejsze z tej wiadomości są dwie rzeczy. Jedna, że do tej pory ręcznie zgłaszane konta są karane stosunkowo rzadko. Druga, że Riot zatrudnił nowych pracowników do przeglądania reportów.