w

Genshin Impact, nowa produkcja Free2Play w stylu Zeldy spokojnie przebija Fortnite na Twitch

Mało kto spodziewał się, że Twitch pod koniec roku stanie się tak różnorodny.


Na Twitchu przez większość 2020 roku królowało na zmianę Fortnite i League of Legends. Z czasem zaczęło się przebijać także Call of Duty Warzone, czy Valorant. Dzisiaj w TOP 5 coraz częściej pojawia się Among Us, FIFA 21, czy chińska nowość w postaci Genshin Impact.

Genshin Impact jest grą bardzo specyficzną, jedni ją pokochają, inni znienawidzą. Na pewno warto wspomnieć, że jest to produkcja dostępna na wszystkich platformach poza Nintendo Switch oraz Xboxem.

Czym w ogóle jest Genshin Impact?

Dokładnie tym, na co wygląda. To chińska produkcja przypominająca w wielu aspektach Zeldę, często nazywana jest nawet jej kopią. Zazwyczaj kopie są nieudolne, ta jednak naprawdę może zaskoczyć i to pozytywnie.

W grze wybieramy swoją postać i przemierzamy świat, by pokonywać kolejnych przeciwników i wykonywać konkretne zadania. Można grać także z kimś, ale póki co jest to mocno zbugowane. Czasem nie dostaje się nagród, innym razem co chwilę jesteśmy rozłączani. To coś, nad czym deweloperzy już potwierdzili prace. Warto wspomnieć, że tryb multiplayer nie jest dostępny od razu, ten pojawia się po osiągnięciu 16 poziomu.

Jeżeli lubicie anime i klimaty zwiedzania świata, to naprawdę warto spróbować. Z jakiegoś powodu jest to obecnie jedna z najpopularniejszych gier w Chinach i na Twitchu. Jej popularność od premiery (28 września) tylko rośnie, a twórcy zapowiadają nieustanne wsparcie i dodawanie nowości.

Deweloperzy chwalą się, że gra przebiła na Twitchu Fortnite i rzeczywiście tak jest. W tym momencie nie jest to jednak jakąś niesamowitą sprawą. Produkcja Epic Games w Polsce w ostatnich 7 dniach jest na 7 pozycji i wyprzedza ją nawet TFT od Riotu.