w

Zalando, Booking i Travelist z problemami od UOKiK. Firmom grożą niemałe kary

Zalando, Booking i Travelist nie dostosowały się do niedawnych zaleceń UOKiKu. W rezultacie postawiono im zarzuty.


UOKiK naprawdę stanowczo podchodzi do swoich zasad, a w szczególności do ich nieprzestrzegania. W mediach co chwilę pojawiają się zarzuty różnym podmiotom, które nie dostosowują się do zaleceń urzędów.

Tym razem na celowniku UOKiKu znalazły się trzy firmy:

  • Zalando,
  • Booking,
  • Travelist.

Każda z nich otrzymała takie same zarzuty.

Zalando, Booking i Travelist z problemami

Jakiś czemu UOKiK wprowadził nowe obowiązki względem platform e-commerce, wynikające z dyrektywy Omnibus. Mianowicie chodzi o jasne i klarowne oznaczenia na stronie, czy dane przedmioty są sprzedawane za pośrednictwem osoby fizycznej bądź przedsiębiorcy.

Z badań wynika, że właściciele takich platform jak Amazon, Allegro, AliExpress, Empik, Facebook, Uber i Uber Eats, Bolt i Bolt Food, Wolt, Glovo, Pyszne, Morele, czy FreeNow dostosowały się już do nowych zaleceń, jednak dotychczas nie zrobiły tego właśnie Zalando, Booking i Travelist.

https://twitter.com/UOKiKgovPL/status/1698593622289957097

W wyniku postawionych zarzutów (naruszenie zbiorowych interesów konsumentów) platformom grozi kara aż do 10% jej obrotu. A to dość wysoki wskaźnik.

https://twitter.com/UOKiKgovPL/status/1698593625083420682/photo/1

UOKiK tłumaczy, że informacja, czy za sprzedawany produkt odpowiada osoba fizyczna czy przedsiębiorca, jest ważna m.in. w przypadku składania reklamacji. Na ten moment żadna z platform nie odpowiedziała na zarzuty ani nie zadeklarowała zmian.

DołączObserwuj
Więcej z Różne