w

Jeden z oskarżonych o oszustwa trenerów CSGO publikuje materiały dowodzące jego niewinności

Trener FURII odpowiedział na zarzuty dotyczące wykorzystywania błędu trenera w CSGO.


FURIA to obecnie szósta formacja świata, dlatego tym bardziej niewygodny byłby fakt, gdyby ich trener również oszukiwał wykorzystując błąd trenera w Counter-Strike’u: Global Offensive. Guerri odpowiedział na stawiane mu zarzuty, tłumacząc wszystko całkiem prawdopodobną pomyłką i udostępniając materiały wideo w ramach dowodów.

Jakie jest oficjalnie stanowisko guerriego w całej sprawie?

Trener FURII pochwalił w mediach społecznościowych pracę Michała Słowińskiego oraz Steve’a Dudenhoeffera. Dodał również, iż “sytuacja miała miejsce i bardzo łatwo wyjaśnić co się stało”.

Trenera wsparł również dyrektor generalny FURII, Jaime Padua, który powiedział:

Właściwie badam to, co zgłosił [Słowiński] i już szukam możliwych wyjaśnień.

Guerri w serwisie YouTube opublikował materiały wideo z meczów, w których był zaangażowany. Jak poinformował – nie wiedział co to jest, natomiast problem rozwiązał się sam po jednej rundzie.

Kiedy cała sytuacja miała miejsce ponownie w innym meczu, to spodziewał się, iż problem znów naprawi się samoistnie. W momencie gdy zauważył, że to nie nastąpiło postanowił wyjść z gry i stanąć za swoim zespołem. Wskazuje na to fakt, iż jego kursor przesuwa się na chwilę, gra się zacina, a dźwięk zanika. Trener przyznaje, iż powinien był się zwyczajnie rozłączyć, jednak nie był świadomy pełnego wpływu błędu.

Bardzo możliwe, że wyjaśnienia guerriego są prawdziwe. Administratorzy ESL z pewnością przyjrzą się sprawie podobnie i jeśli trener FURII rzeczywiście zachowywał się w uczciwy sposób, to ominie go kara.