Epic pozwało leakera, który podał mapę na nowy sezon oraz ujawnił informacje o 2 rozdziale
To smutna historia o tym, jak ktoś chciał zabłysnąć, a finalnie i tak mu nikt nie uwierzył.
Część osób może pamięta niezbyt pewny przeciek mapy na 2 rozdział Fortnite, który miał miejsce kilka tygodni przed pojawieniem się czarnej dziury. Wszyscy wtedy brali to za koncept, a finalnie okazało się, że faktycznie była to nowa mapa.
Z konta Twitter o nazwie invisiblellama9 było leakowane więcej rzeczy, teraz twórca profilu odpowie przed sądem.
Przeciek o 2 rozdziale Fortnite będzie słono kosztować
W sumie z przecieków dowiedzieliśmy się, że w Fortnite pojawi się czarna dziura, nowy sezon będzie 2 rozdziałem, a gracze dostaną możliwość ulepszania broni, czy pływania. Brzmiało to tak niesamowicie, że nikt w to nie uwierzył.
Finalnie okazało się, że konto Twitter należało do jednego z testerów, który 2 rozdział ogrywał we wrześniu. 3 dni później poinformował, że grał w 11 sezon i może co nieco o nim powiedzieć.
Tester złamał swoje NDA i wiele innych regulaminów, które podpisywał. Według serwisu Polygon, teraz odpowie przed sądem. Epic Games wystosowało pozew za ujawnienie kluczowych informacji o 2 rozdziale, nad którymi developerzy pracowali przez długie miesiące.
Ta sprawa jest o tyle przykra, że mieliśmy tutaj do czynienia z prawdziwymi przeciekami, w które nikt nie uwierzył. A konsekwencje na pewno będą grube.