w

Dlaczego warto myśleć, co się robi w CSGO? Żeby nie dochodziło do tak niefartownych sytuacji

Członek społeczności CS:GO pokazał sytuację z jednego ze swoich meczów. To świetna nauczka dla każdego.


Jeden z członków społeczności Counter-Strike’a: Global Offensive pokazał na Reddicie klip, na którym widać pewien incydent z jego meczu.

Gracz robi tak zwany ninja defuse, czyli po prostu rzuca granat dymny, a następnie zaczyna rozbrajać ładunek wybuchowy. W tym samym momencie jego rywale dosłownie oszaleli, z czego można wyciągnąć pewną naukę.

Być może wystarczyło rozegrać to na spokojnie

Jak widać na poniższym klipie – kiedy antyterrorysta zaczyna rozbrajanie ładunku, gracze TT dosłownie wpadają w szał. W sytuacji 1 vs 3 mieli niemalże 100-procentowe szanse na wygranie rundy, lecz ostatecznie ją zaprzepaścili. Co zrobili nie tak?

Przede wszystkim 2. graczy zbyt daleko odeszło od bombsite’u w celu poszukiwania ostatniego fraga i jednocześnie pozostawiło C4. To sprawiło, że gracz CT miał idealną szansę na rozbrojenie paki.

Drugim błędem był głównie brak myślenia ze strony terrorystów. Jedna z osób po stronie atakującej, która była najbliżej BS-a, natychmiast zaczęła działać. Gdyby jej na to pozwolono, możliwe, że runda potoczyłaby się inaczej, lecz inny zawodnik TT, będący w amoku, po prostu go zlikwidował.

Warto analizować tego typu sytuacje i na błędach innych wyciągać z nich wnioski. Warto również brać pod uwagę swoje zaawansowanie w grze, ponieważ dla graczy na najwyższych rangach, może być to błąd nowicjuszy, choć i takie czasami zdarzają się nawet na poziomie Globali.