w

Tsunami na mapie CSGO, które zalewa całkowicie Inferno. Mini-event, który dodaje świeżości

To wcale nie tak, że CS:GO nie ma potencjału na eventy bezpośrednio w grze. Niestety na drodze stoi Valve i przyzwyczajenie deweloperów do sporego lenistwa.


CS:GO podobnie jak inne gry sieciowe ma ogromny potencjał na to, by wprowadzić trochę świeżości. Oczywiście Valve działa i pracuje w zupełnie inny sposób, niż Epic z Fortnite czy Riot z Valorantem, ale to nie znaczy, że samo CS:GO się do tego nie nadaje.

W grze spokojnie mogłyby się pojawić funkcje, mechaniki, mini-eventy, które w jakiś sposób urozmaicałyby rozgrywkę. Oczywiście nie w tym głównym trybie, ale w pobocznych już jak najbardziej.

Zalewanie mapy

Jeden z użytkowników Reddita o nicku “zonny2k17” pokazał, jak mogłoby wyglądać zalewanie Inferno. Wygląda to trochę, jak scena z horroru:

Łatwo sobie wyobrazić, że Valve wprowadza coś takiego jako niespodziewane wydarzenie w trakcie gry. Dokładnie tak samo mogłoby być z trzęsieniem ziemi, płonącymi budynkami, burzą etc. CS:GO mogłoby być taką produkcją, ale Valve z jakiegoś powodu w to zupełnie nie idzie.