w

Jankos odpowiada na żarty z niego, że nie jest Polakiem i uczy się polskiego: “Mam nadzieje, że jakoś przetrwacie”

Dość niespodziewanie Jankos pojawił się w oficjalnym filmie Riotu, który przedstawia zmiany w przedsezonie 2022.


Riot na swoim oficjalnym kanale opublikował film, przedstawiający nowości, jakie pojawią się w przedsezonie 2022. Zostało powtórzone to, o czym wcześniej informowano. Co jednak ciekawe, powtórzył to Jankos.

Riot kolejny już raz skorzystał z pomocy Polaka, wcześniej Jankos pojawił się chociażby na losowaniu grup Worlds 2021. Wówczas skończyło się to wieloma dziwnymi, śmiesznymi sytuacjami. Jak było w tym przypadku?

Jankos odpowiada na krytykę w jego stronę

Film jest zwyczajnie przedstawieniem nowości, natomiast Jankos mówi w nim dość specyficznie, wiele osób doszło w komentarzach do wniosku, że ten dopiero uczy się języka polskiego. Taki krótki fragment, jeżeli chodzi o Jankosa i jego głos:

W komentarzach widać było od razu, że społeczność z tego “memuje”.

Wszystko dlatego, że Jankos już od jakiegoś czasu mówi praktycznie tylko po angielsku, gracz całkowicie zrezygnował w polskich streamów, na jego kanale Youtube jest podobnie – Polacy dostają napisy.

To dlatego jest tak ogromna różnica w odbiorze Jankosa w Polsce, w porównaniu z tym, jak traktowany jest za granicą. Polak jest naprawdę lubiany na całym świecie, natomiast w Polsce jest z tym bardzo różnie.

Trudno jednak się dziwić, skoro nawet w takim filmie pojawia się mnóstwo komentarzy odnośnie całej tej sytuacji. Sam Jankos postanowił się także wypowiedzieć, pisząc:

Cześć. Widzę, że wielu osobom niestety prezentacja nie przypadła do gustu. Mam nadzieje, że jakoś przetrwacie. I nie martwcie się, byłem tylko goscinnie.

Sam film ma raczej pozytywne opinie, przynajmniej sądząc po stosunku łapek w górę do tych w dół. Z drugiej strony ludzie pewnie oceniają tutaj same zmiany, jakie pojawią się w LoLu, a nie głos Jankosa.

Na pewno jest to jakiś smaczek, samo pojawienie się Jankosa zdecydowanie wpłynęło na popularność materiału. Riot teraz będzie jeszcze kilkukrotnie powtarzał to samo, ale trudno się dziwić, przedsezon to naprawdę ważny moment w LoLu.