w

Jankos ujawnia, dlaczego G2 wciąż jest pewne siebie i wyjaśnia czemu zajęli drugie miejsce w grupie

Riot Games

Gwiazda G2 opowiedziała co dzieje się w G2 i dlaczego tak słabo im poszło.


Największy event League of Legends 2019 jest już na półmetku. To właśnie teraz w półfinałach zmierzy się 8 drużyn o tytuł najlepszej na świecie.

Dlaczego drugie miejsce?

Najlepsza drużyna z Europy i faworyt Mistrzostw Świata 2019 niespodziewanie zajął drugie miejsce. Po dość słabych grach w fazie grupowej, fani zaczęli się martwić o to, co dzieje się w drużynie. Jankos jednak wyjaśnił, dlaczego stało się tak, a nie inaczej. Jego odpowiedzi mają sens?

ZOBACZ – To koniec Potyczek Taktycznych, Riot rezygnuje z tej nazwy

Jednym z powodów była Qiyana. Jak twierdzi zawodnik, ich przeciwnicy byli lepiej z nią zgrani, jak i czuł się kompletnie bezużyteczny w grze przeciwko Mistrzyni Żywiołów. Czyżby w następnych grach, Qiyanka będzie banowana?

Dodatkowo przypomina, że Invictus Gaming również zajęło drugie miejsce w fazie grupowej, a wygrało Mistrzostwa Świata. Wspomina również żartem, że chcieli się zmierzyć z SKT przed finałami, na wypadek, gdyby przegrali.

Pewność siebie

Marcin Jankowski ujawnia prawdziwy powód, dlaczego G2 dalej jest takie pewne siebie, pomimo kilku przegranych.

Jesteśmy najsilniejszą drużyną z Europy i mimo słabszych wyników możemy grać lepiej. Nigdy się nie poddamy i chociaż przegraliśmy, wrócimy silni i nauczymy się na własnych błędach.

Na koniec dodał, że zespół jest nadal pewny siebie i nie czuje się źle z powodu przegranych. Przypomina fanom, że są najsilniejszą drużyna Europy i zrobią co w ich mocy, aby zdobyć puchar.

G2 zmierzy się z Damwon Gaming w swoim pierwszym meczu play-off 27 października. To właśnie podczas tego meczu zobaczymy, czy drużyna podoła i nie zawiedzie swoich fanów.