w

Moment, w którym Jankos zdał sobie sprawę z tego, że jest lepszy od Fakera

G2 Esports pokonał niezwyciężonych Koreańczyków z SKT T1 Telecom, Perkz uświadomił Jankosa, że jest lepszy od Fakera!


Pełne emocji półfinały okazały się Koreańską klęską. Zatriumfował niesamowity zespół z Europy – G2 Esports.

Historyczne zwycięstwo

Pomimo tego, że G2 Esports było największym faworytem na zwycięzcę tegorocznych Mistrzostw, nie szło im tak dobrze. W fazie grupowej zajęli dopiero drugie miejsce. Koreańczycy za to szli jak burza, zajęli pierwsze miejsce w grupie i tłamsili wszystko, co stanęło im na drodze.

Okazało się jednak, że Europa nie jest taka łatwa. W półfinałach trafiła kosa na kamień i połamała sobie ostrze. G2  Esports w wielkim stylu zatriumfowało z wynikiem 3:1.

Perkz uważa, że Jankos jest lepszy od Fakera

Ciężko jest porównywać Junglera do Mida, to jednak pewne umiejętności się powtarzają. Z tego miejsca oczywiście możemy stwierdzić, że oboje nie nadają się do grania Qiyaną, ale mają inne atuty.

Pokazał to przed ostatnim meczem w półfinałach Perkz, popatrzył na swojego leśnika i z ekscytacją powiedział, że jest on naprawdę lepszy od Fakera.

Polski zawodnik wydał z siebie charakterystyczny okrzyk radości, ale niestety już bez najstarszego zawodu świata, na końcu.

ZOBACZ- Świetne koncepty Małych Legend do LoLa

Zachęcamy również do obejrzenia całego filmu. Jest tam wiele uroczych fragmentów i śmiało możemy stwierdzić, że zawodnicy naprawdę się lubią.

Jankos vs Faker

Słowa Perkza nie są wcale takie bez pokrycia. Okazuje się bowiem, że w półfinale Jankos posiadał 3,3 KDA oraz 67,8% udziałów w zabójstwach. Leśnik odegrał wspaniałą robotę i doprowadził do zdominowania SKT.

Fakerowi nie pomógł nawet jego legendarny Ryze, czyli ostateczna broń. To właśnie tamtego dnia zakończyła się trwająca 729 dni passa, w której Faker nie przegrał meczu w turnieju, grając Magiem Run.

Następna okazja do pokazania się będzie 10 listopada. To będzie niesamowity mecz!