w

Największa konkurencja dla Overwatch w postaci TF2 właśnie pobiła rekord graczy online

Overwatch ma nowego konkurenta, który wraca do swojej popularności?


Overwatch od zawsze był porównywany z Team Fortress 2. Jeszcze w 2014 roku deweloperzy Blizzarda przyznawali, że TF2 było dla nich sporą inspiracją i jednocześnie jedną z ulubionych gier.

Teraz, gdy Overwatch raczej nie zdobywa popularności, TF2 przeżywa coś w rodzaju drugiej młodości. Właśnie pobito rekord graczy online pierwszy raz od 2012 roku.

Rekordy TF2, a Overwatch

Trudno powiedzieć, czy w jakikolwiek sposób Team Fortress 2 wpłynie na Overwatch. Faktycznie jednak mimo wielu różnic, społeczność tych dwóch gier często się mieszała. Teraz po wydaniu nowej, społecznościowej aktualizacji do TF2 pobito tam rekord w ilości osób online.

Według statystyk Valve, do gry zalogowało się ponad 130 tysięcy osób. Robi wrażenie szczególnie, że mówimy tutaj o grze sprzed 13 lat. Wszystko to za sprawą nowej aktualizacji, przynoszącej coś w rodzaju eventu na Halloween.

Scream Fortress XII przyniosło cztery nowe mapy, ponad dwadzieścia przedmiotów kosmetycznych i masę innych dodatków, na które gracze czekali od dłuższego czasu.

To na pewno ciekawy przypadek tego, jak dana gra może odżyć po latach zapomnienia i co ciekawe, na popularność zupełnie nie miał wpływu Twitch, a przecież będzie to jeden z głównych sposobów promowania Overwatch 2 przez Blizzarda. Już teraz polscy streamerzy są “dogadani” na streamowanie Shadowlands, podobnie na drugą część OW.

Czy Team Fortress 2 w jakikolwiek sposób zaszkodzi popularności Overwatch? Raczej nie. To często ta sama społeczność, natomiast TF2 zdecydowanie nie jest bez wad, które dość szybko dają się we znaki. Szczególnie chodzi tutaj o walkę botów z cheaterami.

Do oficjalnych statystyk Valve liczone są także wspomniane boty, więc trudno ocenić, ile tak naprawdę w TF2 jest samych graczy, a ile botów.