Szeliga z Fame MMA chciał zaszpanować BMW, ale go obróciło

Piotr Szeliga kupił jakiś czas temu BMW. Już widać pierwsze efekty. Raczej trudno pomylić ten konkretny samochód z jakimś innym. Bardzo...
Według relacji świadków sytuacja przebiegała bardzo naturalnie. „Każdy robił swoje, nie było w tym nic nadzwyczajnego” – wspomina jedna z osób obecnych na miejscu. Mimo to w sieci pojawiło się kilka różnych interpretacji. Wszystko zaczęło się od krótkiej wzmianki, która pojawiła się w relacji z wydarzenia. Z czasem temat zaczął przyciągać uwagę osób śledzących branżę rozrywkową. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








