w

Shroud wyjaśnia dlaczego Valorant jest “niewygodny” w porównaniu z CSGO

Były progracz CSGO spędził już mnóstwo godzin w Valorancie. Część jego tęskni za CS-em?


Counter-Strike: Global Offensive jest tytułem nieco zbliżonym do Valoranta. Obie rozgrywki polegają mniej-więcej na tym samym i można zauważyć w nich całe mnóstwo podobieństw. Mimo to są rzeczy, które je różnią. Jedną z nich zauważył sam shroud, czyli były zawodnik CSGO, który zdołał wejść na naprawdę wysoki poziom w profesjonalnych rozgrywkach. Może się nawet wydawać, że część jego osoby tęskni za FPS-em Valve.

Dlaczego CSGO jest wygodniejszy od Valoranta?

Największą różnicą między Counter-Strike’iem a Valorantem jest między innymi system celowania. Jak uważa shroud – ten w Valorancie jest dość niewygodny w obsłudze, a jak wiadomo amerykański zawodnik powinien się już dawno do niego przyzwyczaić, gdyż spędził w tym FPS-ie mnóstwo godzin.

W tej grze [Valorancie] musisz mierzyć tak wysoko. To niewygodne. To naprawdę niewygodne, jak wysoko musisz celować. W CS celujesz znacznie niżej.

Problem wspomniany przez shrouda rzeczywiście istnieje dla byłych graczy CSGO, którzy są przyzwyczajeni do nieco innego aima i układania celownika. Pod tym kątem naprawdę trudno przenieść się na Valoranta, po spędzeniu wielu godzin w Counter-Strike’u.