w

Progracze CSGO mogą zostać zdyskwalifikowani z Majora za pozytywny test koronowirusa

Progracze CS:GO będą musieli przejść testy na wirusa. Jeśli wyjdą pozytywne, grozi im dyskwalifikacja z PGL Majora.


Z racji sytuacji zdrowotnej panującej na świecie – wiele wydarzeń w Counter-Strike’u: Global Offensive zostało anulowanych. Nie jest to wielkim zaskoczeniem, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w niejednym kraju rządy zamykały lokale gastronomiczne czy ograniczały działalność sklepów.

Tak czy inaczej, sytuacja nieco się uspokoiła i wreszcie Major może wystartować. Istnieją jednak pewne ograniczenia uwarunkowane “protokołem bezpieczeństwa”. Co mówią?

Czego wymaga protokół bezpieczeństwa od zawodników podczas Majora?

Przede wszystkim każdy zawodnik, który będzie brał udział w PGL Majorze w Stockholmie, jest zobowiązany do wykonania testu na obecność wirusa. Istnieje ryzyko, że jeśli wynik takowego będzie pozytywny, to progracz zostanie zdyskwalifikowany z zawodów.

Zawodnik może nie być w stanie kontynuować gry w turnieju i może zostać zdyskwalifikowany.

Oczywiście nie ma ograniczeń co do tego, co gracze mogą robić w swoim wolnym czasie. Mimo to istnieje szansa, że zostaną odsunięci z turnieju lub ukarani, jeśli uzna się, że dana osoba naraziła innych na ryzyko.

Ponadto zawodnicy, ich trenerzy oraz członkowie ekipy mają nosić maseczki “przez cały czas, będąc w pobliżu innych ludzi”. PGL zaleciło również, aby wszyscy przestrzegali szwedzkich protokołów zdrowotnych.

Plotki mówią, że mnóstwo zespołów wyraziło swoje zaniepokojenie w kwestii protokołu bezpieczeństwa. Ich zdaniem zawodnik, który otrzymał pozytywny wynik z testu, nie powinien być dyskwalifikowany, a mieć możliwość rozgrywki w odizolowanym pokoju – przynajmniej w początkowych spotkaniach.

Każda z drużyn ma prawo zarejestrować pięciu graczy, trenera oraz jednego zawodnika rezerwowego. Prawdopodobnie osoba będąca na rezerwie będzie mogła zastąpić gracza, który otrzymał pozytywny wynik testu, lecz oficjalnie nie zostało to potwierdzone przez organizatorów.

W kwestii protokołu bezpieczeństwa prawdopodobnie nie zajdzie już więcej zmian. Organizatorzy raczej chcą jak najbardziej zmniejszyć ryzyko, aby wydarzenie mogło zostać przeprowadzone z sukcesem i bez jakichkolwiek problemów – szczególnie tych związanych ze zdrowiem.