w

Kolejny pozew przeciwko EA. Tym razem za “dyktowanie wyników” w FIFIE 21

Deweloperzy FIFY 21 będą musieli zmagać się z kolejnym pozwem. Tym razem dotyczy on “dyktowania wyników”.


Jeszcze niewiele ponad miesiąc temu informowaliśmy, że Electronic Arts ma problemy z holenderskim urzędem ds. hazardu.

Teraz się okazuje, że deweloperzy będą mieli kolejne problemy prawne, ponieważ do kalifornijskiego sądu został wniesiony kolejny pozew przez trzech graczy – Jasona Zajnoca, Danyaela Williamsa oraz Pranko Lozana.

Co było powodem pozwu?

Użytkownicy jako powód oskarżenia podali “zwodnicze praktyki” i “fałszywą reklamę”, aby zwiększyć sprzedaż w trybie FUT, o których EA nie poinformowało użytkowników.

Według nich EA “bezprawnie” nakłania społeczność graczy do kupowania skrzynek z łupami Ultimate Team. Ma to się dziać za pośrednictwem “wykorzystywania technologii sztucznej inteligencji, która dynamicznie dostosowuje poziom trudności gry”. Fani FIFY 21 nazywają “pisaniem skryptów”.

Technologie wykorzystywane przez deweloperów mają przewidywać interwencje graczy i wpływać na tempo piłkarzy, złe podania i słabe strzały. Jeśli to prawda, to system może dyktować wyniki, dzięki czemu gracze są bardziej zaangażowani w grę, a co za tym idzie chętniej kupują “skrzynki z łupami”.

Electronic Arts odpowiedziała na te zarzuty, pisząc, że “te twierdzenia są bezpodstawne i fałszywie przedstawiają nasze gry”.

Warto dodać, że FIFA zarobiła prawie miliard dolarów na samych mikrotransakcjach pomiędzy wrześniem a grudniem w 2019 roku.