w

Gracze LoLa błagają o tę funkcję od 11 lat. Dlaczego Riot powinien ją w końcu dodać?

Gracze League of Legends dziwią się, że twórcy wciąż nie dodali pewnej rzeczy do swojego klienta.


Klient LoLa nigdy nie był idealny. Od zawsze pojawiały się w nim przeróżne błędy, a ludzie skarżyli się na brak niektórych funkcji.

Narzekano na wygląd profilów i proponowano własne rozwiązania. Przez lata pojawiło się wiele fanowskich projektów klienta, w tym dużo naprawdę rozbudowanych i solidnie rozpisanych względem najmniejszych detali.

Społeczność najbardziej dziwi jednak mała funkcja, której do dziś nie ma w LoLu. O co chodzi?

Tryb offline w kliencie LoLa

Gra ma ponad 11 lat, a wciąż nie można przejść w tak zwany tryb niewidoczny/offline. Jest to coś, co u innych twórców jest standardem i dziś wielu graczy nie wyobraża sobie grania w niektóre gry bez możliwości ukrycia się od czasu do czasu przed znajomymi ze swojej listy.

Prośby o wprowadzenie funkcji offline pojawiały się od wielu lat. Można wręcz powiedzieć, że są gracze, dla których proszenie twórców o wprowadzenie czegoś w tym temacie to już tradycja. Riot jednak wciąż nic z tym faktem nie zrobił.

Ktoś zapewne zapyta – po co w ogóle tryb offline? Niejednokrotnie w tym temacie pojawiały się głosy w stylu: “jeśli masz znajomych, przed którymi musisz się ukrywać, to lepiej byś usunął ich ze swojej listy, niż siedział na niewidocznym”.

ZOBACZ – Shyvana opuściła klub 1000 dni bez skórki. Którzy bohaterowie LoLa w nim pozostali?

Prawda jednak jest taka, że problem często nie leży po stronie znajomych. Przy prośbach o tryb niewidoczny widzi się argumentację, że wiele osób od czasu do czasu chce po prostu zagrać sama i nie tłumaczyć się z tego nikomu, nie dostawać wiadomości ani zaproszeń. A powód takiego zachowania zatrzymać zwyczajnie dla siebie. Nie znaczy to, że w inne dni również unika ludzi ze swojej listy – wręcz przeciwnie.

To proste. Czasami (lub przez większość czasu) chcesz po prostu zagrać solo, bez konieczności tłumaczenia się przyjaciołom, dziewczynie/chłopakowi, znajomym czy przypadkowym ludziom z listy, których średnio kojarzysz.

Funkcja bycia niewidocznym jest dziś standardem na wielu platformach i w wielu grach. Część osób nie wyobraża sobie korzystania np. ze Steama czy Discorda bez używania trybów “Niewidocznego” lub “Nie przeszkadzać”. Nic dziwnego, że społeczność LoLa dziwi się, że po 11 latach w kliencie wciąż nie można ukryć się przed znajomymi choćby na jeden mecz.

Gry, które odbywałyby się w ukryciu, mogłyby zwyczajnie pojawiać się na liście w historii profilu. Jest naprawdę niewielka szansa, że ktoś ze znajomych przegląda historię gier swoich kolegów i odświeża ją co godzinę. Znacznie prawdopodobniejsze jest, że zwyczajnie spojrzy na listę znajomych i uzna, że jeśli dana osoba jest akurat w czasie meczu, to pewnie z jakiegoś powodu nie chciała grać z innymi. A ludzie nie chcą tłumaczyć tych powodów i sprawiać, by ich znajomi czuli się źle – to naturalne.

ZOBACZ – Opis Patcha 11.1 w League of Legends. Oficjalne zmiany bohaterów i przedmiotów

Co na to Riot? Jeden z graczy zapytał o brakującą funkcję na Discordzie. Riot Sargonas odpowiedział:

Z pewnego powodu nie miałem czasu rozmawiać z ludźmi z Riotu, aby w pełni zrozumieć ich decyzję, ale główni właściciele marki są mocno przeciwni pomysłowi, aby pojawiać się jako offline.

Te słowa nie przesądzają o niczym, ponieważ twórcy niejednokrotnie zmieniali zdanie w wielu tematach. Można się natomiast spodziewać, że funkcja bycia niewidocznym nie pojawi się zbyt szybko. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości Riot posłucha fanów i ostatecznie będzie można rozegrać grę w ukryciu przed innymi.