w

Jankos odpowiada na hejt pod adresem graczy G2. Odnosi się do informacji o przebudowie drużyny

Jankos w swoim najnowszym filmie odniósł się do plotek, krytyki, opowiedział także o swoich planach. Krótko mówiąc, nie ma zamiaru przechodzić na emeryturę.


G2 będzie miało teraz kilka miesięcy “wolnego”. Drużyna po raz pierwszy od 6 lat nie dostała się na Mistrzostwa Świata w League of Legends. Według wielu osób jest to koniec pewnej ery i wydaje się, że rzeczywiście coś może w tym być.

Szczególnie, że osoby odpowiedzialne za organizację już zapowiadają przebudowę zespołu.

Co na to Jankos?

Jankos po kilku dniach opublikował nowy film na swoim kanale, w którym odpowiada na krytykę, opowiada także o swoich planach. Przede wszystkim odnosi się do słów Carlosa zapowiadającego przebudowę samego zespołu. W sieci pojawiło się wiele niepotwierdzonych przecieków, spekulacji, więc dobrze jest usłyszeć, jak to na ten moment wygląda od środka.

“(…)nigdy nie wiadomo co się wydarzy w 2022, a Carlos już umieścił post na twitterze, że chce przebudowy, ja nie wiem co to oznacza. A nie chcę nic powiedzieć, lub rozpuszczać plotek, bo osobiście nie mam pojęcia co się stanie w 2022. Obecnie wiem, że mam kontrakt do końca następnego roku. Tak jak inni gracze, ale co się stanie to zobaczymy. To już chyba koniec tego tematu.”

Czyli plotki pozostają tylko plotkami, a gracze nie otrzymali jeszcze żadnych konkretów. Jeżeli chodzi o plany Jankosa, to gracz zdecydowanie mówi, że nadal rywalizacja sprawia mu więcej frajdy, niżeli streamowanie i nie zamierza przechodzić na esportową emeryturę.

“Cokolwiek się wydarzy w następnym roku, nadal wierzę, że jestem w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Dalej mam motywację, a raczej w pełni poświęcam się temu, jestem skłonny do poświęceń, aby spróbować ponownie być najlepszym i aby rywalizować na najwyższym poziomie, ponieważ to wciąż jest to, co mnie kręci i to mi się bardziej podoba niż streamowanie, które również bardzo lubię rywalizowanie jest nadal głowni rzeczą, którą chcę robić.”

Jankos odniósł się także do krytyki i zwyczajnie hejtu. Prosi o więcej zrozumienia i wsparcia dla graczy.

“Przejrzałem twittera, reddita i inne portale.. Widziałem sporo hejtu spływającego na Wundera, Mikiego, mnie, Rekklesa, Capsa, kadry trenerskiej, kogokolwiek. Oczywiście, że każdy ma swoich h hejterów. Osobiście czuję, że każdy z naszej drużyny dał z siebie tyle ile mógł i w pełni poświęcił się grze na najwyższym poziomie, I dlatego chciałbym głośno powiedzieć, że..”

“Nie sądzę, przynajmniej w zespole, między członkami zespołu graliśmy jako drużyna i byliśmy jak jedność podczas serii, więc.. Nie ma oczywiście urazy między graczami. Chciałbym, aby gracze byli bardziej wspierani, jeśli to ma sens zamiast być przez was postrzeganym z góry i obwinianym, ponieważ.. Zawsze jest jakiś przypadek, gdzie moglibyście obwiniać mnie za dużo porażek i  możecie obwiniać innych graczy za dużo porażek, a koniec końców jesteśmy drużyną i  rywalizujemy jako drużyna. Indywidualne wyniki nie są aż tak ważne, ale ważne jest to jakie masz wyniki jako drużyna. Bardzo powtarzam się, ale czuję, że każdy dał z siebie wszystko aby to zakończyć, proszę o to, abyście wspierali bardziej graczy, ponieważ nigdy nie wiemy co się wydarzy w 2022”

Co będzie z Jankosem dalej? Na pewno można się spodziewać wielu streamów, dodatkowego contentu na Youtube.

“Nie mam żadnych planów, wrócę do streamowania już wkrótce. Na pewno zobaczymy soloQ, aby przygotowywać się na 2022. Poza tym, prawdopodobnie będę grał w inne gry, może zrobię jakieś różnorodne streamy. Może jakieś horrory, lub jakieś inne gry, które ukażą się jeszcze w tym roku.”

Jankos na pewno więc nie zniknie, nadal będzie bardzo mocno obecny, choć w tym roku nie dostarczy fanom tylu emocji, co zazwyczaj.