w

Łatwy sposób na baitowanie przeciwników w LoLu i zmarnowanie im Flasha. Wystarczy ten prosty trik

W sieci pojawił się filmik, który przedstawia sposób na oszukiwanie wrogów w taki sposób, by zużyli Flasha.


Nie od dziś wiadomo, że w League of Legends istnieją skórki, które mogą dawać nieznaczną przewagę w trakcie gier. Nie chodzi o wzmacnianie statystyk postaci, ale o przeróżne efekty i animacje, które potrafią być mniej czytelne od swojej podstawowej wersji. To właśnie dlatego część skinów nie jest dopuszczona w rozgrywkach profesjonalnych.

Gracze o tym wiedzą i starają się to wykorzystywać, by zmylić przeciwników. Od czasu do czasu w internecie pojawiają się nowe sposoby na oszukanie wroga. Najnowszy z nich związany jest z Blitzcrankiem.

Fake’owe Q Blitzcranka

Blitzcrank to bohater, który jest nienawidzony przez sporą część graczy. Wszystko przez jego Q, które pozwala na przyciągnięcie przeciwnika. Zazwyczaj trafienie kogoś z graba, szczególnie papierowego championa, kończy się jego szybką śmiercią. Nic więc dziwnego, że niejeden gracz LoLa nie cierpi wspomnianego robota.

Jest jeszcze inna rzecz, która wyróżnia Blitzcranka na tle innych postaci. To właśnie jego skórki są nazywane pay 2 win – w przeszłości za taką uchodziła iBlitzcrank, a dziś Space Groove – legendarka wydana 1 kwietnia 2021 roku.

Dlaczego skórka ta ma być p2w? W internecie pojawił się filmik, który zapewnia, że po użyciu control + 4 bohater wykonuje animację, która kojarzy się z rzucaniem Q, więc bardzo łatwo straszy wrogów na tyle, by ci zużyli Flasha.

Co na to społeczność League of Legends? Opinie o tym triku są mocno podzielone. Niektórzy twierdzą, że tego typu zabawy z animacjami bohaterów faktycznie działają i nie raz wykorzystywali ten sposób podczas gry Threshem, szczególnie z głębinową skórką, której animacja cofania może sugerować użycie Q.

Inni twierdzą, że przedstawiony wyżej filmik jest nieco naciągany. Chodzi głównie o fakt tego, że po wciśnięciu Control + 4 Blitzcrank macha lewą ręką, a jego Q to strzał z ręki prawej. Owszem, zdarza się, że przeciwnicy nie zwracają na to uwagi, ponieważ w czasie dynamicznych walk można przeoczyć taki szczegół.

Gracze zauważyli również to, że wrogowie na filmiku zachowują się nieco dziwnie, jakby celowo dawali się łapać na tę sztuczkę. Można się jednak spodziewać, że autorzy nagrania robili je w gronie znajomych, dlatego przeciwnicy tylko udawali zaskoczonych, by pokazać, że trik faktycznie działa.

Czy to oznacza, że nie warto próbować zagrywek z animacjami poszczególnych skórek? Nie zaszkodzi spróbować, ponieważ coś takiego nie może zaszkodzić, a może akurat jeden z wrogów nabierze się i spali Flasha.