w

Modder śmieje się z Riotu pokazując zimową mapę LoLa. “Zrobiłem to, czego nie potrafiła wielomiliardowa firma”

Zimowe Summoner’s Rift. Kiedyś zupełna normalność, dzisiaj coś, czego Riot nie jest w stanie dowieźć zasłaniając się ograniczeniami technicznymi.


“Serio jest jakiś problem? Ja nie miałem” – mówi jeden z najpopularniejszych modderów na scenie LoLa. Kojarzyć go możecie przykładowo ze stworzenia skina do Yasuo, który jeździ na wózku. Modder był też odpowiedzialny za stworzenie wielu różnych wersji Summoner’s Rift.

Teraz pokazuje mapę na zimę 2022 śmiejąc się z Riotu w tytule swojego filmu na Youtube:

“Zrobiłem to, czego wielomiliardowa firma nie potrafi. Wydałem 3. wersję zimowej mapy, zawierającą oryginalne assety z 2017 roku. Mapa będzie aktualizowana, a to jej wczesna wersja.”

Żeby było zabawniej, w pierwszych sekundach filmu z prezentacją pojawia się taki mem:

Widać, że modder po prostu śmieje się z Riotu, który uważa, że stworzenie zimowej wersji Summoner’s Rift jest zbyt trudne.

Jak wygląda zimowe Summoner’s Rift?

Sama mapa zawiera wiele różnych dodatków:

  • Zedytowane tekstury
  • Zedytowane elementy mapy
  • Zmienione miniony
  • Zmienione potwory
  • Nowe modele
  • Nowa muzyka
  • Nowe efekty wizualne

Wygląda naprawdę ciekawie, a to jedynie początek. Oczywiście instalacja tego typu rzeczy może, ale nie musi wiązać się z banami. Trzeba jednak o tym pamiętać, gdybyście chcieli się pobawić w mody.

Modder wziął się ogólnie za przerabianie skinów i samego Summoner’s Rift.

Oczywiście trzeba pamiętać, że modder robi to jako zajawkę, część rzeczy może nie działać poprawnie (choć niby nawet we wczesnej wersji nikt nie zauważył rażących błędów). W normalnej wersji LoLa jakikolwiek bug, czy glitch mógłby znacząco wpłynąć na rywalizację, czy wynik gry.