w

Riot chwalony za świetne skiny, zmienione Summoner’s Rift i nowy event. Tyle, że nie w tym LoLu

Riot nadal stoi na stanowisku, że aktualizowanie Summoner’s Rift wymaga zbyt dużej ilości pracy. Dzieje się to w momencie, gdy Wild Rift otrzymuje… zmienioną mapę.


SR w zwykłym LoLu na PC nie będzie już prawdopodobnie zmieniane, tzn. nie należy się spodziewać żadnych dodatkowych efektów pojawiających się tylko i wyłącznie z okazji eventów. Jest to o tyle smutne, że Wild Rift, czyli w teorii gra nieco mniej ważna dostaje takie rzeczy bez większych problemów.

Ba, ludzie stawiają wręcz WR za wzór dla samego LoLa. Pojawiają się tam skiny, o które gracze proszą, zmieniana jest mapa, deweloperzy naprawdę słuchają graczy, przynajmniej tak mówi sama społeczność.

Tak powinno być?

Ludzie prosili o Star Guardian Oriannę, więc Riot ją zrobił – dostępna jest tylko w Wild Rift.

Star Guardian Senna? Nie ma problemu, ludzie prosili, więc Riot ją zrobił. Również tylko dla WR.

Zmieniona mapa? Nie ma problemu. SR dostało motywy Star Guardian.

Graczom ciężko się na to patrzy, bo z jednej strony jest mniejsze Wild Rift, z drugiej wielki LoL, który nie jest w stanie dowieźć niektórych rzeczy.

Nie wiadomo, czy Riot dojdzie w pewnym momencie do wniosku, że fajnie byłoby jednak zobaczyć na odzew graczy Wild Rift i przenieść niektóre pomysły.