w

Riot mówi dość. Bardziej rygorystyczne kary dla osób celowo wychodzących z gry w LoLu

Reklama

Co Riot chce zrobić, aby toksyczni gracze byli częściej i skuteczniej karani?

Reklama

Riot wielokrotnie już udowodnił, że nie jest zadowolony z niektórych zachowań graczy League of Legends. Szkodliwość takich graczy odbija się nie tylko bezpośrednio na uczestnikach rozgrywki, ale i również na samym tytule, który następnie jest postrzegany jako skupisko toksyczności i nieprzyjemnych zachowań. Riot chce skończyć z tym raz na zawsze i wprowadza kolejne obostrzenia kierowane właśnie w takich graczy.

Co chce zrobić Riot?

Riot przede wszystkim chce zapobiec sytuacjom, w których gracz celowo podstawia się przeciwnikom, lub opuszcza grę i nie wykazuje żadnej aktywności.

  • Wykrywanie — Staramy się wyregulować nasze bieżące systemy tak, aby bardziej rygorystycznie klasyfikowały zachowania wskazujące na celowe umieranie. W dalszym ciągu nie chcemy karać graczy za złą grę, ale wydaje się nam, że istnieje duża luka pomiędzy stosowanymi obecnie progami, a efektami złej gry. Konkretnie mówiąc, wykrywanie będzie o około 25% bardziej agresywne, czyli jeśli założymy, że wcześniej obejmowało zakres 0–100 gier, to teraz będzie obejmować zakres 0–75 gier (to kwestia bardziej złożona niż Z/Z/A, więc przedstawione liczby są celowo nierealistyczne, abyście nie brali ich dosłownie).
  • Kary — Na razie pozostają bez zmian. Gracze przyłapani na celowym umieraniu otrzymają natychmiast 14-dniowego bana, który zmieni się w surowszą karę, jeśli zostaną wykryci przez system wielokrotnie.

ZOBACZ – Riot podtrzymał decyzję. Wiemy, od kiedy gracze z Żelaza będą mogli grać z Challenger’ami

W przypadku opuszczania gier i braku wykazywania aktywności twórcy zdecydowali również zaostrzyć kary oraz poprawić system wykrywania tego, czy ktoś jest celowo nieaktywny w grze.

Reklama
  • Wykrywanie — Ulepszamy wykrywanie celowego braku aktywności, a szczególnie przypadków, gdy gracz co jakiś czas wykonuje ruch, aby uniknąć wykrycia przez aktualny system wykrywania braku aktywności.
  • Kary — Gdy gracz opuszcza grę lub jest nieaktywny i nie próbuje ponownie nawiązać połączenia, automatycznie zostanie mu przypisana porażka, nawet jeśli jego drużyna wygra w danej grze.
  • Kary — Będziemy bardziej rygorystycznie nakładać kary za opuszczanie gry. Karny czas oczekiwania w kolejce będzie nakładany po znacznie mniejszej liczbie odnotowanych wykroczeń polegających na braku aktywności. Im częściej gracz będzie opuszczać grę, tym dłuższy będzie karny czas oczekiwania w kolejce.

Jakie są dalsze plany twórców?

Powyżej wymienione poprawki są przewidziane już na aktualizację 10.15, jednak Riot nie chce poprzestać na nich i już teraz przedstawia swoje dalsze plany dotyczące graczy rujnujących innym grę.

  • Rozpoznawanie bardziej złożonych przypadków, gdy na przykład gracz zaczyna grę normalnie, ale w pewnym momencie postanawia zacząć celowo umierać.
  • Wyszukiwanie przypadków, gdy gracze znajdują sposoby omijania systemów wykrywania i „balansują na krawędzi”, aby nie dać się złapać, psując jednocześnie grę (tak jak w przypadku problemu wykonywania okazjonalnych ruchów, który rozwiązujemy w patchu 10.15).
  • Odświeżenie systemu kar poprzez zwiększenie ich wariantów, aby reagować wcześniej, pozostając jednocześnie fair wobec graczy, oraz stworzenie większego zróżnicowania kar za poszczególne rodzaje zachowań psujących grę w przypadkach, gdy naruszenia się powtarzają.

Należy również pamiętać, że wszystkie wymienione przez twórców plany są ciągle przez nich poprawiane i ulepszane. Niekoniecznie muszą one trafić do gry w takim stanie, w jakim są przedstawiane. Riot uważa, że istotne jest dzielenie się z graczami swoimi planami, nawet jeśli te mogą jeszcze ulec zmianie, zostać opóźnione lub nawet na jakiś czas wstrzymane.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z League of Legends