w

Riot po meczu Fakera uznał ten sposób gry w LoLa za szkodliwy. Taktyka, która “niszczyła grę”

Można się śmiać, że jest to przypadek, ale zaledwie po kilkudziesięciu godzinach od “incydentu Fakera” Riot wprowadza do LoLa konkretne zmiany.


Wczoraj opisywaliśmy przypadek, w którym jeden ze streamerów został zbanowany w LoLu po meczu z Fakerem. Finalnie nie wiadomo, czy rzeczywiście to Riot patrzył na tę grę, czy też faktycznie chodziło o kradzież konta.

Pewne są natomiast zmiany, które właśnie pojawiły się na PBE. Przypomnijmy, że zbanowanym streamerem był TheBausffs, który uwielbiał stosować taktykę “Inting Sion”. Polega to w skrócie na tym, że ignorujecie w ogóle to, co dzieje się na Summoner’s Rift i niszczycie kolejne wieże. Dzięki temu Sion ostatnio stał się bardzo popularny na rangach powyżej platyny, w których ludzie faktycznie ogarniali taki sposób gry.

Riot po tym uznał, że jest to szkodliwe

Teraz nie ma większych wątpliwości, że tamta gra dotarła do Riotu. TheBausffs grał z Fakerem i stosował taktykę “Inting Sion”, która polega po prostu na niszczeniu wież za wszelką cenę. Skille Siona doskonale się do tego nadają, więc można iść na linię, likwidować miniony, skupiać się na wieżach i olewać wszystko inne.

Nie jest to nic nowego, taktyka ta istniała w LoLu od wielu lat, natomiast dopiero teraz Riot uznał, że należy coś z tym zrobić. Wobec tego znerfiono Siona w taki sposób, by granie nim w ten sposób przestało być opłacalne.

Gracze oczywiście wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi i nie mają wątpliwości, że Riot zrobił to po grze Fakera.

Zmiany zapewne wejdą niedługo na normalne serwery. Teraz naprawdę można się zastanawiać, jak duży wpływ ma Faker na LoLa, skoro dopiero jego gra zmienia coś, co w LoLu było obecne od kilku ładnych lat.

Dołącz
Obserwuj
Więcej z League of Legends