Daniel Magical złamał wszelkie zakazy, ignorował kuratora. Teraz ma wrócić na rok do więzienia

Wydawałoby się, że o Magicalu wszyscy już zapomnieli.Reklama Przypomnijmy, że jakiś czas temu wystartował oficjalny kanał „Gohy” na...
Pierwsze informacje pojawiły się w krótkich relacjach publikowanych w sieci. Zainteresowanie wzrosło, gdy zaczęto przytaczać wypowiedzi osób obecnych na miejscu. Według ich relacji przebieg wydarzenia był dość przewidywalny. „Gdyby ktoś nie nagrał tego fragmentu, pewnie nikt by o tym nie mówił” – stwierdził jeden ze świadków. Mimo to temat wciąż jest omawiany w komentarzach. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








