w

Agencja Państwowa uważa, że dyskryminowane przez Riot kobiety powinny dostać 400 milionów dolarów odszkodowania

Agencja Państwowa uważa, że kobiety powinny zgłosić się po 400 milionów, a nie 10, tak jak chcą obie strony.


Kilka miesięcy temu było głośno o molestowaniu i dyskryminacji w Riot Games, sąd niedługo ma wydać oświadczenie w tej sprawie, jednak Agencja Państwowa ma własne zdanie na ten temat.

Kolejny problem Riot Games

Niedługo sąd w Kalifornii ma wydać orzeczenie w sprawie ugody w wysokości 10 milionów dolarów, pomiędzy Riot Games, a pracownikami oskarżającymi firmę o dyskryminację płciową i molestowanie seksualne.

Jednak 8 stycznia California Department of Fair Employment and Housing (DFEH) złożył dokument wyjaśniający, w którym zawarte jest to, że pracownicy powinni domagać się aż 400 milionów dolarów, jak podaje Los Angeles Times. Suma obejmuje wynagrodzenie zwrotne, oparte na rozbieżności płac pomiędzy mężczyznami, a kobietami. Dodatkowo zawiera również kwoty zadośćuczynienia przewidziane za seksizm i molestowanie w umowie ugodowej.

Pomimo twierdzeń DFEH, Riot broni swoich poczynań i uważa, że państwowa agencja próbuje zakłócić porozumienie nieścisłościami i fałszywymi zarzutami.

Ciężko pracowaliśmy z prawnikami reprezentującymi drugą stronę, aby osiągnąć porozumienie, które naszym zdaniem jest sprawiedliwe dla poszkodowanych.

Stwierdził dla LA Times Riot Joe Hixson. Później dodał:

Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni faktem, że taki wniosek lekceważy i ignoruje wysiłki, jakie poczyniliśmy w odniesieniu do różnorodności i kultury w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

Firma od czasu incydentu przeprosiła byłych i obecnych pracowników, za to co się stało. Dewloper obiecał również poszerzenie grona pracowników o różnorodność kulturową i wspólną integrację. Dodatkowo poprosił o pomoc stronę trzecią, na co wydał grube miliony.

ZOBACZ – Riot Games pomoże płonącej Australii. Studio komentuje wydanie specjalnej skórki na cele charytatywne

DFEH nie jest jednak jedyną agencją państwową, która interweniuje w sprawie umowy ugodowej. The Division of Labor Standards Enforcement (DSLE) również zgłosiło swój przeciw twierdząc, że umowa nie dotyczy potencjalnych naruszeń prawa pracy.

Rozprawa sądowa w tej sprawie ma się odbyć już 31 stycznia, to właśnie wtedy sąd zdecyduje, czy DSLE może interweniować i poprowadzić własne postępowanie sądowe przeciwko Riot Games w związku z naruszeniem prawa pracy. Dodatkowo sędzia ustali, czy obie strony mogą pójść na ugodę w wysokości 10 milionów dolarów.