Czy gdyby Izolda trafiła do LoLa, na pewno postawiłaby się po stronie Viego? Teoria jednego z graczy

League of Legends

Reklama

Czy Izolda może odwrócić się od Viego? Tak uważa jeden z fanów.

Reklama


Premiera Viego była zapowiedziana jako przełomowy dla League of Legends moment. Dookoła Zrujnowanego Króla obraca się już fabuła innej gry, nad którą pracuje Riot Games – Ruined King. Twórcy poinformowali również, że wydanie Viego jest tylko początkiem powiązanych z nim wydarzeń w League of Legends.

Troje przyszłych championów ma mieć związek z bohaterem. Gracze zgadują, że jedną z nadchodzących postaci może być jego ukochana i wskazuje na to naprawdę sporo elementów. Jednak czy Izolda stanie po stronie Viego?

Viego i Izolda w LoLu

Wraz z prezentacją Viego twórcy wielokrotnie puścili oczko do uważnie słuchających fanów. Wiele użytych słówek było dwuznaczne w ten sposób, że odnosiło się do zawodu, jakiego podejmowała się ukochana zrujnowanego króla.

Reklama

Dodatkowo jakby tego było mało, broszka, która pojawiła się w filmie odnoszącym się do przyszłych postaci, posiadała jednocześnie symbol Viego oraz igłę i nić. Wiele wskazuje więc na to, że Izolda faktycznie trafi do LoLa.

ZOBACZ – Dlaczego wszystkie nowe skórki w League of Legends wypuszczane są teraz jako linie?

Użytkownik Reddita Macaulyn zwrócił uwagę na to, że ukochana króla niekoniecznie musi postawić się po jego stronie. Jego przemyślenia opierają się na zdaniu, które można było usłyszeć we wspomnianym już wcześniej filmie.

Ale komu ten bohater ma być lojalny – Viego? Czy może Sennie i Lucianowi w walce o nadzieję?

W wypowiedzi wspomnianego użytkownika można przeczytać:

Odpowiedzią, która pierwsza przychodzi do głowy, jest zjednoczenie Viego i Izoldy w typową parę antybohaterów, jednak dlaczego Rioter postanowił wspomnieć Sennę i Luciana wraz z „walką o nadzieję”? Uważam, że ukochana Viego nie stanie po jego stronie, a to z pewnością mocno na niego wpłynie. Podobnie jak wydanie Senny wymagało aktualizacji kwestii Luciana, tak wydanie Izoldy zmieni wypowiedzi Viego. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że sezon 11 ma być skupiony na nim i wszystko mogło być z góry zaplanowane i przygotowane.

Autor wpisu stwierdził, że najnowszy bohater kryje ogromny potencjał jeśli chodzi o fabułę, a ostatnie działania Riotu udowodniły, że twórcy byliby w stanie zrobić coś podobnego do tego, co opisał. Ktoś określony sprzymierzeńcem Zrujnowanego Króla niekoniecznie musi być akurat Izoldą.

Na ten moment nie wiadomo nic o kolejnej wydawanej przez Riot postaci. Viego trafił na serwery 22 stycznia. W ubiegłym roku najbliższą tej dacie premierą był Sett wydany 14 stycznia 2020 roku, a kolejny champion – Lillia – dopiero 22 lipca. Drugi bohater od kilku lat pokazywał się ze zdecydowanie większym odstępem czasu, więc tym razem może być podobnie i może minąć trochę więcej czasu, zanim gracze poznają szczegóły dotyczące kolejnej postaci.

Reklama

Bądź na biężąco zaobserwuj oraz dołącz do naszej społeczności.

Czytaj więcej