w

Dlaczego Faey zdaniem graczy może być jedną z nowych postaci, jaka pojawi się w LoLu?

Teoria, która powstała rok temu, zyskała nowe życie. Dlaczego społeczność znów mówi o Faey?


W ubiegłym roku Riot wydał opowiadanie, które opisywało losy pewnej dziewczyny – młodej łuczniczki, która była powiązana fabularnie z Akali. Faey, bo tak miała na imię bohaterka opowiadania, przykuła uwagę wielu graczy. Historia przypadła społeczności do gustu i wiele osób uwierzyło, że jest ona zapowiedzią nowej postaci – Faey z może być nowym bohaterem LoLa? Kim jest i dlaczego właśnie ona?.

Warto wspomnieć, że był to czas przed ujawnieniem Yone (i wielu dodanych po nim championów), więc niektórzy gracze źle odczytywali zapowiedzi Rioterów. Myśleli, że nowa junglerka (później ujawniono, że chodzi o Lillię) to Faey, ponieważ ta świetnie radziła sobie podczas polowań, a las był jej drugim domem. Myślano także, że zapowiedź Yone to tak naprawdę przeciek na temat Faey – zgadzało się to, że jest to champion pochodzący z Ionii, jak i to, że jest powiązany z inną znaną postacią.

Słuch o łuczniczce zaginął na długie miesiące, jednak ostatnio ponownie się o niej mówi. Dlaczego?

Czy Faey będzie nową bohaterką?

Gracz o nicku Andierooie postanowił odkopać starą teorię i uzasadnić, dlaczego to właśnie Faey dołączy na Summoner’s Rift zaraz po Vex.

Tym, co początkowo zainteresowało gracza, był przeciek z Twittera, który mówił o pojawieniu się nowych skórek. Niedługo potem wyjaśniło się, że informacje w nim zawarte są fałszywe. Inny przeciek zaprzeczył mu, twierdząc, że to skórki PROJECT i Coven trafią do gry (co okazało się prawdą).

Nie chodzi tutaj jednak o skórki. Gracz zauważył, że w przecieku pojawiło się tajemnicze imię “Feay”. Jak sam przyznał, słowo to nic nie mówi graczom LoLa, ponieważ postać o takiej nazwie nie istnieje.

Teraz nie znamy nikogo o takim imieniu, ale myślę, że można śmiało założyć, że Feay to tylko literówka w słowie Faey.

Gracz przyznał, że ta obserwacja dała mu dużo do myślenia. Od tego momentu szperał i szukał kolejnych potwierdzeń swojej teorii.

Kim właściwie jest Faey?

Już pierwsze zdania opublikowanego w tamtym roku tekstu pokazują, że główną bohaterką będzie niejaka Faey, która pojawia się w historii, mając 12 lat. Dziewczynka jest autorytetem wśród innych dzieci, a starsi mają co do niej duże oczekiwania.

Faey jest świetna w posługiwaniu się łukiem. Widać, że dziewczyna ma wielki talent, przez co jest faworyzowana przez starszych. Ten stan rzeczy mocno denerwuje Akali, która jest zazdrosna, przez co zaczyna zachowywać się lekkomyślnie. W wyniku jednego z jej nieprzemyślanych działań cała grupa jest zagrożona atakiem potwora. W obronie najbliższych staje właśnie Faey, która w wyniku walki traci nogę.

Opowiadanie kończy emocjonalna scena pomiędzy matką Akali – nauczycielką i mentorką Faey – a jej okaleczoną uczennicą.

— Nie — powiedział Mayym łamiącym się głosem. — Wcale nie — złapała Faey za ramiona i spojrzała jej głęboko w oczy. — Musi istnieć jakiś sposób, żebyś znowu mogła chodzić. Jeśli będziemy musieli przetrząsnąć całą Ionię i szukać za jej granicami, żeby go odnaleźć, zrobimy to. Pod dowództwem Shena Kennen, ja i reszta Kinkou znajdziemy sposób. Nadal będę cię szkolić i dopilnuję, żebyś została łuczniczką, jakiej w historii obu wymiarów jeszcze nie było.

Łzy Faey rozmyły jej wzrok i na chwilę zapomniała o bólu.

Nowy strzelec z Zaun

Autor teorii zauważył, że przy zapowiedzi tajemniczego nowego Strażnika Światła (dziś znanego jako Akshan) oraz zrzędliwego Yordla (którym okazała się Vex) Riot wspomniał także o nowym strzelcu, który będzie zaprojektowany pod dolną aleję. Obok informacji o tym pojawiła się animacja z przedmiotem, który nawiązuje do Zaun – wielkiej, podmiejskiej dzielnicy, położonej głęboko w kanionach i dolinach przeplatających Piltover.

Już rok temu społeczność snuła teorie, że jeśli Faey faktycznie trafiłaby na Summoner’s Rift, to zapewne miałaby protezę nogi. A to właśnie Zaun jest znane z wszelakich modyfikacji ciała – czego doskonałym przykładem może być Urgot lub Viktor.

Autor teorii stwierdził, że tajemnicza animacja nawiązująca do Zaun, faktu tego, że kolejną postacią będzie strzelec, oraz tego, że opowiadanie z Faey kończy się wzmianką o szukaniu pomocy nawet w dalekich regionach – wszystko to wskazuje, że właśnie łuczniczka z Ionii będzie nową bohaterką. Oczywiście nie będzie taka, jaką można było poznać w opowiadaniu. Od wydarzeń minęło już sporo czasu, a sama Faey, jeśli dołączyłaby na Summoner’s Rift, musiałaby przejść przeróżne modyfikacje, by znów wrócić do pełnej sprawności.

Gracz zwrócił także uwagę na bardzo istotny fakt. Riot lubi w swoich zapowiedziach przemycać różne gry słowne. Zapewne część osób pamięta tajemnicze opowieści o bohaterce, która miała pojawić się po Viego – nawiązywanie do nici, igieł i szycia. Zabaw słownych nie brakowało w przypadku Akshana, o którym wspominano, że ożywi nadzieję – “revive hope” (nawiązanie do umiejętności wskrzeszania sojuszników), a w przypadku Vex – “Life Can Be So Vexing” (ukrycie imienia postaci w innym słowie).

Autor teorii przeanalizował zapowiedź strzelca, który według Riotu ma pojawić się po zakończeniu fabuły Viego.

Z opisu można wyciągnąć takie sformułowania jak:

  • do zobaczenia po drugiej stronie,
  • następna noga,
  • elektryzujący,
  • wytrwały,
  • nigdy nie wie, kiedy przestać.

Nie trzeba szczególnie wyjaśniać, czemu większość zwrotów świetnie pasuje do przedstawionej teorii. Według autora najbardziej charakterystyczne jest wplecenie fragmentu o nodze, która bardzo kojarzy się z opowiadaniem o Faey.

Czy dawna znajoma Akali faktycznie pojawi się na Summoner’s Rift? O tym gracze zapewne przekonają się w najbliższych miesiącach.