w

Gracze LoLa twierdzą, że Maokai powinien dostać rework. Czy faktycznie jest aż tak źle?

Fani League of Legends twierdzą, że bohater znajduje się w bardzo niekorzystnej sytuacji.


Maokai pojawił się na Summoner’s Rift 16 lutego 2011 roku. Dziś nie można powiedzieć, że jest jednym z najpopularniejszych bohaterów, ale na pewno część osób świetnie go kojarzy. Mimo że od czasu premiery champion doczekał się odświeżenia, jego obecny stan nie podoba się wielu graczom.

Według niektórych gra wspomnianym bohaterem jest zwyczajnie nudna i tak naprawdę trudno stwierdzić, na jakiej linii sprawdza się najbardziej, ponieważ w każdej roli odstaje od dużo silniejszych i ciekawszych postaci.

Czy twórcy powinni rozważyć rework, w stylu tych, które trafiły do Swaina, Taliyah czy Olafa?

Maokai wymaga aktualizacji?

Gracz o pseudonimie truthordairs poruszył temat Maokaia w jednym ze swoich postów. Rozpisał się o tym, że bohater aktualnie znajduje się w naprawdę kiepskiej pozycji, co może oznaczać, że przydałby mu się mini-rework.

Nie zaskoczy nikogo fakt, że Maokai od jakiegoś czasu nie czuje się w grze za dobrze. W ciągu ostatnich dwóch lat został zepchnięty do roli wsparcia, co doprowadziło do tego, że dostał nerfy, które wpłynęły także na jego top i junglę, więc teraz wszędzie czuje się źle.

Biorąc pod uwagę ostatni sukces mini aktualizacji, myślę, że Maokai byłby świetnym kandydatem po Sivir.

Dla przypomnienia – ostatnio jeden z Rioterów ogłosił, że to właśnie Sivir dostanie mini-rework (zobacz: Riot zapowiada, że Sivir otrzyma mini-rework, tak jak Olaf, Swain czy Taliyah z League of Legends).

R Maokaia jest często wymieniane jako niezadowalająca superumiejętność i choć się z tym nie zgadzam, myślę, że jeszcze łatwiej byłoby przywrócić Maokaia do ról, w których gracze chcieliby nim grać.

Strategia Maokaia polegająca na “ułożeniu krzaka z sadzonek i liczeniu, że ktoś na niego wejdzie”… nie jest dla nikogo zabawna. Istnieją bohaterowie, którzy lepiej spełniają fantazję o zastawianiu pułapek w krzakach, a Maokai, który ma sens lub kompletnie przepada w zależności od tego, czy na Summoner’s Rift jest więcej zarośli czy nie, również czuje się okropnie.

Bohater ma też problemy z wymianami na górnej alei, ponieważ musi walczyć w pobliżu krzaków, aby wykorzystać swoje najsilniejsze zaklęcie, ale korzyść z tego nie jest tak duża, jak w przypadku championów takich jak Rengar czy Qiyana, którzy walczą w określonych obszarach.

Rzut sadzonką pochłania zbyt dużą część jego many i nie daje satysfakcji, gdy “działa”. Przykuwa to Maokaia do walki w określonych miejscach, ale nie daje wystarczającej satysfakcji, by uzasadnić taki styl gry.

Sugerowałbym przeniesienie dużej części składowej maksymalnego zdrowia do bardziej kontrolowanej części zestawu Maokaia – jego Q lub umiejętności pasywnej. Nie mówię, żebyśmy dali Maokai 16% maksymalnych obrażeń od zdrowia na jego Q, ale umieszczenie rozsądnej ilości, może 3-6% na tym skillu lub pasywce, dałoby mu możliwość częstszej wymiany, a nie natychmiastowej przegranej tylko dlatego, że sadzonka miała cooldown. Pomogłoby to także w oczyszczaniu jungli, dając mu bardziej spamowalne źródło rozsądnych obrażeń przeciwko potworom.

Bardziej szalonym i zabawnym pomysłem byłoby umożliwienie bohaterowi rzucanie wzmacnianych sadzonek do przodu, podobnie jak Syndra skillami Q i E. Nie sądzę, żeby to aż tak pomogło Maokaiowi, ale dałoby mu większą elastyczność w używaniu sadzonek, co byłoby interesujące.

Post wywołał duże zainteresowanie społeczności i zgodziło się z nim około 2 tysiące graczy. Część twierdziła, że wspomniany champion faktycznie jest nudny, a jego playstyle nie należy do szczególnie interesujących. Inni uważali, że bohater wcale nie wymaga gruntownej przebudowy, ale być może wystarczy zmienić jedną z jego umiejętności lub zastosować w nich inne przeliczniki.

Kto wie, być może Riot zainteresuje się opisywanym championem i już wkrótce ogłosi, że szykuje dla niego mini-rework.