w

Jak pracownikom pracuje się w Riocie? Czy twórcy LoLa źle traktują zatrudnianych ludzi?

Jakie warunki panują w studiu, które pracuje nad jedną z największych gier komputerowych?


Riot wraz ze swoimi produkcjami, z których bez dwóch zdań najpopularniejsze jest League of Legends, ma ogromny udział na rynku gier. Mimo stosunkowo niewielkiej ilości wydanych gier, nad każdą z nich stale pracuje spora liczba osób.

Ze względu na to, że League of Legends jest produkcją online, która jest nieustannie wspierana, zespół, który pracuje nad samym LoLem musi być całkiem spory. Pracownicy podzieleni są na poszczególne działy, a każdy z nich odpowiedzialny jest za inny element. Ci sami Rioterzy zazwyczaj nie pracują jednocześnie nad projektowaniem zestawu umiejętności nowego bohatera oraz tworzeniem kolejnej serii skórek czy następnego wydarzenia.

Branża gier komputerowych jest specyficzna głównie ze względu na nakładane z góry daty premier. Nierzadko kończy się tak, że pracownicy muszą pracować po godzinach, aby dokończyć produkt na czas. Jak wygląda to w Riocie?

Jak Riot traktuje pracowników?

W sieci często można znaleźć wypowiedzi byłych lub aktualnych pracowników z przeróżnych firm, które zajmują się tworzeniem gier. Często mówi się o zjawisku crunchu, które opisuje wyścig z czasem, aby projekt został ukończony w terminie.

Do League of Legends regularnie trafia nowa zawartość. Są to zarówno bohaterowie, jak i elementy kosmetyczne, jak na przykład skórki czy ikony i emotki. Zaprojektowanie skillsetu nowej postaci, a następnie przetestowanie go, aby champion mógł trafić na serwery live, nie jest prostym zadaniem. Problem, z którym zderzyli się twórcy, sprawił, że Bel’Veth – nadchodzący do LoLa jungler z pustki – zostanie wydany nieco później.

Chciałbym przypomnieć, że premiera Bel’Veth jest opóźniona tylko dlatego, że Riot nie chce przemęczać swoich pracowników. Przynajmniej tego można było dowiedzieć się od Augusta.

W wątku wypowiedział się jeden z Rioterów, który krótko po opublikowaniu swojego komentarza z nieznanych przyczyn go usunął.

Riot miał (i ma) swoje problemy, ale to zdecydowanie najlepsze miejsce, w którym pracowałem, biorąc pod uwagę wiele czynników. Nie przychodzi mi do głowy wiele firm z branży gier, które ogólnie rzecz biorąc, lepiej traktują pracowników.

Jak napisał sam pracownik, Riot w przeszłości zamieszany był w wiele nieprzyjemnych sytuacji, jak na przykład ta z dyskryminowaniem kobiet w firmie (Riot zapłaci 10 milionów dolarów za dyskryminowanie kobiet, niższe płace i olewanie ich pomysłów). Mimo to z jego doświadczeń Riot i tak wypada naprawdę nieźle w zestawieniu z innymi firmami z branży gier.