w

Jeden z graczy odwzorował nożyce Gwen z League of Legends. Wyglądają zaskakująco dobrze

Jeden z graczy postanowił odtworzyć w realnym życiu nożyce Gwen tak, by faktycznie można było nimi ciąć.


Gwen pojawiła się na Summoner’s Rift 15 kwietnia 2021 roku, czyli już ponad rok temu. Od początku przykuwała uwagę społeczności, ponieważ była powiązana z Viego, a dokładnie z jego zmarłą żoną – Izoldą. Bohaterka spodobała się wielu graczom ze względu na swój charakterystyczny styl oraz interesujące narzędzie, którego używa w walce. Chodzi oczywiście o jej ogromne nożyce.

Nietypowe bronie zawsze ciekawiły osoby, które zajmowały się cosplayem, ponieważ odtworzenie ich stanowiło wyzwanie. Zazwyczaj gadżety cosplayerów są atrapami i nie można nimi zrobić niczego szczególnego – mało kto oczekuje, że odwzorowany miecz będzie faktycznie zrobiony z metalu, a pistolet będzie mógł strzelać.

W przypadku Gwen sytuacja wyglądała nieco inaczej, ponieważ jej bronią są nożyce. Dlatego jeden z graczy postanowił, że nie tylko odwzoruje je w realnym życiu, ale również sprawi, że faktycznie będzie można ich użyć do wycinania czegoś, np. podczas szycia (a jak wiadomo – Izolda była krawcową i to właśnie nożycami, które dziś należą do Gwen, uszyła jej suknię).

Działające nożyce Gwen w realnym życiu

Użytkownik o nicku Smofell opublikował w internecie filmik, na którym widać proces produkcji nożyc, które mają wyglądać jak te, którymi posługuje się Gwen. Oczywiście nie planowano, że będą tak ogromne, jak w League of Legends. Celem było to, by miały ten sam kształt i co więcej – faktycznie mogły coś przeciąć.

Mimo że filmik jest bardzo krótki, widać na nim, że odwzorowanie tego typu broni wcale nie jest proste i wymaga wprawy, czasu i odpowiednich narzędzi. Na końcu nagrania można zauważyć, że nożyce faktycznie są ostre i można nimi przeciąć np. kartkę.

Społeczność doceniła pracę autora, przez co jego film stał się popularny i zgarnął ponad 3 tysiące pozytywnych reakcji na Reddicie. Wielu komentujących podziwiało twórcę, że ten poświęcił tak wiele czasu, by dopracować każdy szczegół.

Warto wspomnieć, że nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Od czasu do czasu w sieci pojawiają się nagrania, na których widać, że ktoś przeznaczył setki godzin na stworzenie działającej broni konkretnego bohatera. Oczywiście nie jest to standardowe podejście wśród cosplayerów, ponieważ ci zazwyczaj decydują się na tańsze zamienniki, takie jak pianka Eva, styropian, tektura i tym podobne.