w

Przegrał linię w LoLu i zapytał swojego przeciwnika o rady, takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Riot Games

Przegrał linię i poprosił o rady przeciwnika. Co ciekawe – faktycznie je dostał.


League of Legends słynie z toksycznej społeczności graczy. Wyzwiska usłyszeć możemy zarówno od sojuszników, jak i przeciwników, w zależności od tego, jak grać będziemy.

Nie powinien dziwić więc fakt, że jeden z użytkowników Reddita pochwalił się, że osoba, przeciwko której przegrał linię, po meczu nie wyzywała go, ale dała kilka ciekawych rad.

Rada zamiast flame

W opinii graczy z całego świata, którzy grali kiedyś w LoLa, to właśnie ta gra jest jedną z najbardziej toksycznych i ciężko znaleźć gorszą produkcję bez czatu głosowego. Wyzwani możemy zostać praktycznie za wszystko, jeżeli to nie spodoba się sfrustrowanemu trzema przegranymi z rzędu współgraczowi.

Teraz na Reddicie użytkownik o nicku aybuck37 opublikował post, w którym pochwalił się, że dostał łomot na linii, a po meczu poprosił swojego przeciwnika o rady. Ten jednak nie wyzwał go, tylko faktycznie dał kilka cennych wskazówek.

Nie ma jednak tutaj czym się chwalić, popularność tak, wydawać się mogło, normalnego zjawiska pokazuje tylko jaką grą jest League of Legends i jak toksyczną ma społeczność. Skoro zwykły post o pomocy zbiera ponad 1000 plusów, to być może coś jest nie tak.