w

Riot krytykowany za pomysł ze zmianami teleportu. Czego boją się gracze LoLa?

Gracze wypowiadają się o niedawno ogłoszonych zmianach teleportu.


Jaka jest opinia graczy na temat zmian teleportu? Nikogo nie zdziwi, że bardzo różna. Jedni chwalą, inni krytykują, uważając, że Riot kładzie nacisk na nieodpowiednie aspekty gry.

Zmiany teleportu i ich wpływ na górną aleję

W ostatnim patchu pojawiły się pewne zmiany teleportu. Prezentują się następująco:

  • Czas odnowienia 360 >>> 480-240 zależnie od poziomu
  • Dodatkowo generuje 30-45% prędkości ruchu po teleportacji

(więcej informacji o zmianach znaleźć można tutaj: Szczegółowe buffy i nerfy dla postaci LoLa w patchu 10.6)

Zmiana była jednocześnie nerfem i buffem, a jej przyczynę tłumaczono tym, że top powinien mieć większy udział w grze. Dzięki krótszemu cooldownowi w dalszej fazie gry, toplaner może sprawniej poruszać się po całej mapie i pomagać tym swojej drużynie.

O przyczynach zmiany i tym, że są to jedynie testy, które mogą być jeszcze modyfikowane, można przeczytaj tutaj: Ogromne zmiany teleportu w patchu 10.6, które są jednocześnie nerfem i buffem.

Nie jest żadną nowością to, że każda zmiana ma swoich zwolenników i przeciwników. Zazwyczaj znajdzie się taka grupa graczy, która wyrazi swoje niezadowolenie z pomysłów Riotu. Tak jest również i w tym przypadku. Gracze zaczynają opowiadać, dlaczego zmiany teleportu nie do końca im się spodobały.

Z dyskusji na Reddicie można wyczytać, że wielu osobom nie podoba się kierunek, w jakim zmierza Riot. Sugerują, że twórcy chcą, by toplanerzy walczyli z botem tak często, jak to możliwe.

Jeden z graczy napisał w utworzonym wątku, że skupianie się topa na bocie nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Lepszym kierunkiem byłoby skupienie się na Heraldzie, który jest urozmaiceniem górnej strony mapy. Jak zaznacza autor tematu – na smoku i tak często są już 4 osoby z drużyny, więc nie należy naciskać, by toplaner również tam był na wczesnym etapie gry.

Autor zauważa również, że zmiany teleportu we wczesnej fazie gry kształtują również sam wpływ topa na dalszy rozwój sytuacji. Powrót na linie zajmie więcej czasu, przez co graczowi będzie trudniej powrócić do gry, jeśli początkowo pójdzie mu trochę gorzej.

Oczywistym jest, że nie wszyscy zgodzili się w powyższą opinią. Pojawiły się liczne komentarze pokazujące zupełnie inne podejście.

Beznadziejne podejście. Herald nie powinien być wyłącznością toplanera, a powinien być zależny równie od mida i jungli. W dodatku jako gracz topa rzadko mam okazję mieć dostęp do Heralda z powodu częstych wymian z botem, a buffowanie go tylko pogłębiłoby potrzebę tych wymian. Buff teleportu jest najlepszą opcją dla toplanerów. Pomaga on nawet w scenariuszach wymian z botem.

ZOBACZ – Jak odebrać darmowego skina do LoLa w 2020 roku?

Postacie z topa musiałyby być naprawdę OP, aby mieć istotny wpływ na grę za stanie na linii przez 30 minut. Pomaganie w walkach i uczęszczanie w nich jest dobrym ukierunkowaniem wpływu toplanerów.

Niestety nie da się wprowadzić takich zmian, które spodobałyby się wszystkim graczom. Mimo to czasem warto zapoznać się z różnym punktem widzenia.