w

Riot rozczarowany zachowaniem Riot Zeda w rozmowie z “Chronoshift”. Drama z której śmieją gracze

Riot Games

Wielka drama z Rioterem, którego zachowanie według graczy było niestosowne.


Kilka dni temu informowaliśmy o zamknięciu fanowskiego projektu “Chronoshift”, który według zamysłu projektujących go graczy League of Legends miał cofnąć grę do samych początków.

Ten jednak został zamknięty, co nie powinno budzić zdziwienia, albowiem Riot Games ma co do tego jasne zasady i nie można wykorzystywać postaci z gry bez zgody twórców. Kontrowersje budzi jednak rozmowa Riot Zeda z deweloperem i wielu graczy uważa, że zachował się bardzo chamsko i poniżej wszelkich norm.

Zachowanie poniżej normy

Od kilku lat powstawał jeden z największych fanowskich projektów dotyczących League of Legends. Kilkoro pełnych nostalgii graczy postanowiło, że cofną grę o 10 lat wstecz, do pierwotnej wersji. To jednak nie spodobało się Riotowi, który na początku ich ostrzegał, a następnie widząc, że prace wciąż trwają, postanowił sam zamknąć projekt:

Największych kontrowersji nie wywołały jednak oficjalne pisma, a wcześniej przeprowadzona rozmowa z Riot Zed, który postanowił skontaktować się z deweloperem na Discordzie:

Zobacz: “Daj nam co chcemy, albo cię pozwiemy”. Tak wyglądało zamknięcie projektu pozwalającego grać w starego LoLa

Przetłumaczona całość:

zed: Hej, dzięki za odblokowanie
Lord Lothendran: Najmocniej przepraszam, założyłem, że jesteś spamerem
zed: Nie ma sprawy, domyślam się, że masz do czynienia z wieloma
Lord Lothendran: Muszę wyjść do pracy za 10 minut. Zakładam, że twój wydział ma jakieś oświadczenia, które chciałby złożyć, dlatego możemy dać sobie spokój z formalnościami.
zed: Pewnie, przejdźmy do sedna
zed: Dział prawny Riotu nie jest niestety zbyt zadowolony z Twojego projektu i szuka jakiegoś wspólnie akceptowalnego wyjścia z tej sytuacji.
zed: Sądy zawsze są opcją, ale za to długą i męczącą, dlatego pomyśleliśmy, że spróbujemy się z wami skontaktować i odpuścić sobie niepotrzebnych problemów.
zed: No i oto jestem, jako reprezentant tych właśnie chęci. Chcielibyśmy, żebyś zrobił dla nas kilka rzeczy i każdy z nas odejdzie w swoją stronę bez zbędnych nieprzyjemności.
Lord Lothendran: Rozumiem. Dojdę do pracy, włączę komputer i z przyjemnością przedyskutuję sprawy.
zed: Świetnie, do usłyszenia
Lord Lothendran: Okej
Lord Lothendran: Mogę się pojawiać i znikać, tego wymaga ode mnie moja praca
Lord Lothendran: ale jestem
zed: Doceniam twoje podejście do sprawy *prawdziwe imię*, ale będę z tobą szczery. Odnoszę niemałe wrażenie, że nie zależy Ci na współpracy. Ostatecznie masz do tego prawo, ale chciałbym, żebyś dał nam chociaż szansę. Zapisaliśmy i zarchiwizowaliśmy wszystkie twoje wiadomości długo przed tym jak z powierzchni ziemi zniknął cały kanał. Jeśli chcesz, możesz też usunąć “prywatne” kanały (wiesz, mod-chat, backend-todo, game-issue-archivced, old-videos, itd.) ale radziłbym raczej tego nie robić, szczególnie że nie nic dobrego z tego dla ciebie nie wyniknie. Wyraźnie włożyłeś sporo pracy w Chrono shift (przeskok, zmiana), ale gwarantuję Ci, że nadchodzi Chrono koniec.
Lord Lothendran: Doceniam starania, ale wydaje mi się, że powinieneś dać sobie spokój z próbami zastraszania.

zed: Zrozumiałem i doceniam, że poświęcasz swój czas na rozmowę ze mną, ale nie wymijajmy się w ten sposób.
zed: Gdyby to miały być taktyki zastraszania, które preferuje Riot, nie rozmawialibyśmy teraz
Lord Lothendran: Domyślam się. Prawnicy są za to przynajmniej o wiele bardziej konkretni
zed: Ja jestem tu jako nie-prawnik
zed: Jeżeli chcesz konkretów, oto one
zed: – Przekaż nam stronę chronoshift.dev
– Przekaż nam cały kod źródłowy
– Przekaż nam wszystkie informacje identyfikowalne, które przekazałeś *imię innego developera* jak i te, które on przekazał Tobie
– To już niekoniecznie, ale chciałbym wiedzieć jak ty i *inny developer* przełamaliście workload
Lord Lothendran:
Jasne, daj mi chwilę na skonsultowanie się z —

zed: Pewnie, ale mam rozumieć, że nie ma to nic wspólnego ze strategią prawną, o której wspomniałeś na kanale informacyjnym.
Lord Lothendran: Szanowny Panie, z całym szacunkiem, byłbym bardzo wdzięczny gdyby w końcu porzucił Pan już “przestraszyć dzieci skrypt”. Chciałbym współpracować, ale tego typu próby zastraszania mnie irytują.
Lord Lothendran: przejdźmy do konkretów
zed: Zastraszanie nie jest zamierzone
Lord Lothendran: Byłbym wdzięczny, gdybyś przedstawił roszczenia prawne, które planujesz wnieść przeciwko mnie i zespołowi, abyśmy mieli okazję porozmawiać z przedstawicielami prawnymi, jeśli nasza rozmowa niczego konkretnego nie wniesie.
Na ten moment powiedziałeś jedynie, że: “macie współpracować, bo znamy wasze nazwiska i grozimy wam sądem”. Chciałbym wiedzieć dokładnie, o co chcecie nas oskarżyć. Z racji, iż wyraźnie czailiście się na naszych kanałach, musisz wiedzieć, jak długo staraliśmy się unikać dystrybucji waszych materiałów, z wyjątkiem kanałów, o których wspomniałeś.
zed: Zgadza się, do tej pory mówiłem “dajcie nam to i to, albo spotkamy się w sądzie”. To jest oferta. Daj nam to, czego chcemy i nie dojdzie do żadnej rozprawy. Odmów, i dojdzie.
zed: Nie interesuje mnie ciągnięcie tego w nieskończoność. Jeżeli uważasz, że chcesz porozmawiać z przedstawicielem prawnym, nie ma żadnego problemu.
zed: Ja jestem częścią wydziału odpowiedzialnego za bezpieczeństwo. Znajduje ludzi i rzeczy. Nie znam się na prawie i nie wiem wiele/nic o procesach prawnych w które Riot jest wplątany. Możemy dojść do porozumienia, żeby to zakończyć dzisiaj, albo możemy oddać sprawę sędziom.
zed: Prawdę mówiąc nie obchodzi mnie za bardzo którą opcję wybierzesz.
Lord Lothendran: Oto moja kontroferta:
– Kończę z projektem
– Mówię *inny developer*, żeby zakończył projekt w tej chwili. Nie mam prawa zmusić go do czegokolwiek, to już wasza sprawa.
– Nie kontroluję strony internetowej. Nie chcę okłamywać i kombinować za plecami innych ludzi, jeżeli znasz ich nazwiska, postrasz też jego.

Jeśli nie, to raczej się nie dogadamy.
zed: Chciałbym powiedzieć, że to była przyjemność

ZOBACZ – Chromy najnowszych skórek, nowe emotki i ikonki z League of Legends

Jak możemy zauważyć, Riot Zed podszedł do tematu mało profesjonalnie i w internecie sprawą zainteresowało się wielu graczy, którzy zaczęli wyśmiewać pracownika. Szczególnie popularny stał się tekst:

Oczywiście włożyłeś sporo pracy w Chrono shift (przeskok, zmiana), ale gwarantuję Ci, że nadchodzi Chrono break (koniec).

Temat na Reddicie, w którym parodiowano Riotera, twierdząc, że po tym wszystkim dostał on nowy kapelusz – fedorę i jego przełożeni są dumni z takiego zachowania, szybko stał się bardzo popularny i zyskał ponad 16 tysięcy plusów. Rzeczywistość jest jednak inna i Riot Games w wypowiedzi dla portalu insider.com przyznał, że faktycznie rozmowa nie była odpowiednio przeprowadzona:

Firma jest rozczarowana treścią rozmowy i zajmiemy się tym wewnętrznie.

Czy to coś zmieni? Być może Rioter będzie teraz uważać w następnych rozmowach. Czy poniesie karę? Ciężko jest powiedzieć, ale warto zwrócić uwagę na sprawę Scotta Gelba, który w 2018 roku został oskarżony o “pierdzenie w twarz, dotykanie genitaliów i tyłków pracowników”. Po krótki zawieszeniu i nieotrzymaniu wypłaty dalej pracuje w firmie na stanowisku Dyrektora Operacyjnego.