w

Riot ujawnia powód, dlaczego nie tworzy mrocznych stworów, tylko słodkie, ludzie postacie

Postacie, które nie są ludźmi rzadko pojawiają się w LoLu. Dlaczego?


Większość bohaterów w League of Legends jest humanoidalna. Ostatnią postacią, która nie posiada ludzkiej formy, jest Yuumi, jednak słodkie zwierzątko nie spełniło oczekiwań części graczy, którzy domagają się championów, którzy bardziej przypominaliby potwory niż ludzi. Pomijając wspomnianą kotkę, ostatnim, kto nie jest człowiekiem, jest Ornn wydany w 2017 roku.

Potwory kontra słodkie bohaterki

O narzekaniu użytkowników na słodki charakter League of Legends można przeczytać już w tym artykule – LoL stał się zbyt cukierkowy? Gracze uważają, że to odbiega od uniwersum Runeterry. Dyskusja, którą zapoczątkował autor posta, osiągnęła dość spory rozgłos i jeden z Rioterów postanowił wypowiedzieć się na temat tego, dlaczego w grze postacie niehumanoidalne pojawiają się rzadziej.

Dalej chcemy wydawać potwory i stwory, ale pojawia się ich mniej, ponieważ są bardziej niszowe. Kiedy projektujemy roadmapę, umieszczamy na niej również VGU (Visual Gameplay Update). W związku z tym naszym celem jest tworzenie przynajmniej jednego championa rocznie, który nie jest człowiekiem (jeśli żadna z reworkowanych postaci nie przypomina potwora, to możemy zwiększyć liczbę wydanych do dwóch rocznie). Yuumi przypada na rok 2019, a Lillia na rok 2020.

Mimo że w 2020 wiedzieliśmy już, że odświeżanymi bohaterami będą Volibear i Fiddle, dalej chcieliśmy zrobić coś więcej. Głównym celem nadania Lillii jej charakteru i sprawienia, że będzie słodka, było skontrastowanie reworku Volibeara i Fiddle’a. Jeśli Shyvana wygrałaby głosowanie, prawdopodobnie pojawiłby się w tym roku jeszcze jeden potwór. W skrócie – dalej chcemy tworzyć kreatury/potwory, ale ponieważ są bardziej niszowe, a VGU również zaliczają się do roadmapy, powstaje ich mniej.

ZOBACZ – Overpow podsumował obecnego LoLa: “Fajne filmiki, zrobimy anime, Yone pocałujesz mnie?”

Słowa projektanta są sensowne, jednak mimo że zarówno Yuumi, jak i Lillia nie są ludźmi, to zdaniem społeczności dalej daleko im do potworów. Jeden z graczy zapytał o niszowość wspomnianych wcześniej bohaterów. W końcu postacie takie jak na przykład Rengar czy Renekton są dość popularne. Dlaczego na Pola Sprawiedliwości nie zawitał w ostatnim czasie ktoś, kto byłby bardziej straszny niż słodki?

Jak już powiedziałem, nie stworzyliśmy strasznego potwora w tym roku, ponieważ aktualizowaliśmy Fiddlesticksa. Zdajemy sobie sprawę, że są gracze, którzy go uwielbiają. Uznaliśmy, że w LoLu jest dużo mniej słodkich kreatur od tych mrocznych, więc zaczęliśmy pracować nad Yuumi.

Z racji, że ostatnimi wydanymi nieludźmi są teraz Lillia i Yuumi, najprawdopodobniej kolejna postać z tej kategorii będzie mroczna. Można jednak spodziewać się jej dopiero w roku 2021 i należy wziąć pod uwagę, że mają na to wpływ również aktualizacje bohaterów, a w ich przypadku nie wiadomo jeszcze, kto miałby je otrzymać.