w

Wielka rewolucja w cenzurze LoLa. Czat jest analizowany na żywo, gracze będą karani w trakcie meczu

Twórcy LoLa oznajmili, że teraz cenzura czatu będzie przebiegała na zupełnie innych zasadach. Po kilku zapowiedziach oficjalnie wchodzą zmiany.


Nikogo nie zdziwi fakt, że społeczność League of Legends uchodzi za jedną z najbardziej toksycznych. Gracze tytułu od Riot Games często kojarzeni są z osobami, które mają trudności z opanowaniem emocji, wyzywają swoich sojuszników, jak i przeciwników, obwiniają innych o przegraną, a bywa i tak, że obrażają wszystkich dookoła, bo zwyczajnie chcą zepsuć ludziom humor.

Riot od dawna starał się z tym walczyć – tytuł oferuje możliwość reportowania toksycznych osób, jak i system honoru, który w teorii miał zachęcać graczy do dobrego zachowania. Niestety to nie pomaga, a są i tacy, których nie przeraża nawet wizja permabana (zobacz: Streamer LoLa w kontrowersyjny sposób pokazuje, że system banów Riotu nie jest zbyt dobry).

Twórcy poinformowali wczoraj, że wprowadzają nową metodę walki z niewłaściwym zachowaniem – monitorowanie czatu na żywo. Jak dokładnie ma to działać i czemu niektórzy gracze są pełni obaw?

Walka z toksycznym zachowaniem w LoLu

W najnowszej aktualizacji z League of Legends pojawiła się informacja, że twórcy będą jeszcze bardziej przyglądać się zachowaniom graczy podczas rozgrywki. Chodzi o kontrolowanie czatu na żywo i wyciszanie tych, którzy zachowują się toksycznie.

Nieakceptowane słowa będą teraz wykrywane na bieżąco podczas gry. Po wykryciu, zawierające je wiadomości nie zostaną wysłane do innych graczy, używający ich użytkownik zostanie wyciszony przez system, a wszyscy gracze otrzymają na ten temat powiadomienie.

Ze względu na nasze coraz większe zaufanie do systemu wykrywania celowego ginięcia ten model będzie teraz surowszy w przypadku wyższego poziomu rozgrywek w kolejce rankingowej solo/duet. Zamierzamy dalej przyglądać się grze w innych kolejkach i wprowadzać konieczne zmiany.

Ostatnio uhonorowani gracze będą teraz widoczni w menu „Dodaj znajomego” i „Prośby o dodanie do znajomych”. Chcemy się upewnić, że łatwo będzie grać z ludźmi, z którymi miło grało się już w przeszłości! 

Gracze obawiają się, że nowa funkcja nie będzie działać zbyt dobrze. Często tego typu usprawnienia wymagają czasu, by Riot je odpowiednio dopracował i wyeliminował ewentualne błędy.

Nie od dziś wiadomo, że w historii LoLa zdarzały się naprawdę absurdalne sytuacje. Bywało, że gracze zostali uznani za toksycznych, ponieważ napisali na czacie coś zupełnie neutralnego, jak np. słowo „Polak” (zobacz: Ban za słowo “Polak” w LoLu. Riot przeprasza i obiecuje, że przyjrzy się sprawie).

Ci, którzy są nastawieni sceptycznie do nowości Riotu, twierdzą, że zapewne przez najbliższy czas pojawiać się będą zgłoszenia o nieprawidłowym działaniu systemu i wyciszaniu osób, które nie zrobiły nic złego – chciały się jedynie komunikować z drużyną i niefortunnie użyły słowa, które system wychwycił jako obraźliwe.

DołączObserwuj
Więcej z League of Legends