w

Pokimane, popularna streamerka Twitch uważa, że streamerzy nie powinni transmitować gier Activision Blizzard

Pokimane wyraziła dość mocne zdanie na temat Acitivison Blizzard.


Pokimane jest jedną z najpopularniejszych streamerek na Twitchu, jej transmisje ogląda średnio 19 tysięcy osób, a obserwuje ją ponad 8.4mln ludzi. Jej głos zdecydowanie należy uznać za liczący się w branży gier, z którą jest bardzo blisko związana.

Streamerka podczas jednej z ostatnich transmisji odpowiedziała na pytanie widzów o to, jaki ma stosunek do streamowania gier Activision Blizzard. Pytanie to było w kontekście wszystkich ostatnich afer, dram związanych ze spółką.

Pokimane uważa, że ustawieni streamerzy nie powinni streamować gier Activision Blizzard

Sama Pokimane niewiele zmieni, nie jest to coś, co w jakikolwiek sposób zaszkodzi Activision Blizzard. Pokazuje to natomiast niebezpieczny trend, w którym streamerzy mogą odwrócić się od gier Acti-Blizz.

Wiadomo, że streamerzy mają w tym momencie ogromny wpływ na popularność danych produkcji, dlatego motyw nie tyle odchodzenia od gier, ile mówienia wprost o tym, że nie powinno się streamować określonych gier, jest dla Activision Blizzard bardzo niebezpieczny.

Bo ile było przypadków, w których ktoś normalnie grał przykładowo w Overwatcha, przeczytał o jednej czy drugiej sytuacji związanej z Blizzardem i chcąc uruchomić OW, stwierdził, że ma dość dram i nie będzie już więcej grał? Coś takiego raczej się nie zdarza, a przynajmniej nic o tym nie słychać.

A tutaj pojawia się wątek ucinania realnych zasięgów, jakby nie było promujących gry Activison Blizzard. Gdyby na premierę OW2 najpopularniejsi twórcy uznali, że nie chcą transmitować Overwatch 2 ze względu na wszystkie afery, wówczas miałoby to olbrzymie konsekwencje.

Coś takiego oczywiście się nie wydarzy, choć głos Poki dotarł do wielu osób, które podjęły dyskusję odnośnie transmitowania przez nie WoWa czy właśnie Overwatcha.