w

Biedronka nie dała limitu i sprzedaje za 79 groszy

Wiadomo było, że od 1 kwietnia należy spodziewać się cyrków z cenami i to się dokładnie dzieje.


Promocja Biedronki z voucherami na 500 ziko jest tak zagmatwana, że Biedra na infolinii sama nie wie, jak to będzie w przyszłości wyglądało. Ale o tym później. Biedronka odpowiedziała na promocje konkurencji.

Promki, których nie ma wypisanych:

Jest jedna faktycznie dobra promocja, tutaj wychodzi 79 groszy przy zakupie dwóch. Nie ma też żadnych limitów. Wbrew pozorom i można mieć z tego bekę, ale to najlepsza promocja na ten moment.

Danie główne

Biedronka obniża cenę na masło. Ponownie. Po promocji wychodzi 3,33 zł za sztukę przy zakupie 3. Normalna cena to 5,99 zł. I niby spoko promocja, ale jeżeli często tutaj bywacie, to wiecie, że coś tu jest nie tak.

Przed chwilą masło w Biedrze było po 2,85 zł na promocji. Jest to więc +17% podwyżki w zaledwie tydzień.

Wiadomo było, że ceny od kwietnia pójdą do góry, ale nie aż tak. 17% w kilka dni to naprawdę sporo. Trzeba teraz więc uważać na te promocje, bo one finalnie niekoniecznie są dobrymi okazjami.

Jest też ta nieszczęsna akcja z voucherem. Jeżeli nie lubicie zawiłych regulaminów, to można odpuścić.

O co tu chodzi?

  • Wydajecie 500 ziko z kartą Moja Biedronka w dniach 2-4 kwietnia lub 4-6 kwietnia.
  • Uzyskany voucher można wykorzystywać w konkretne, wybrane sobie przez Biedronkę (jeszcze niepodane) dni.
  • Zakupy muszą mieć przynajmniej 10 różnych produktów.
  • Vouchery nie łączą się z innymi promocjami, więc wiele produktów się nie zaliczy.
  • Vouchery przysługują przy zakupach za minimum 249 złotych w konkretnych dniach następnych miesięcy.

Żeby nie stracić, trzeba się faktycznie mocno napocić.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z Różne