w

Friz obstawiał 100. Sylwester Wardęga dobitnie pokazał, jak życie weryfikuje te plany Ekipy

Temat Friza pojawił się w wielu miejscach w sieci. Co ciekawe, poruszony został nawet w programie Mazurek & Stanowski. Fragment poświęcony Ekipie dotarł także do Wardęgi.


Ekipa jakiś czas temu mocno zaskoczyła świat informacją o swoich planach. Przypomnijmy, że według wyliczeń w 2025 roku Ekipa miałaby mieć 80 milionów zysku, gdzie w 2021 roku zakładany jest milion.

Temat takiej wyceny poruszył Krzysztof Stanowski z Kanału Sportowego.

(…) mam wrażenie, że gdyby ten plan jeszcze pociągnięto, to przed 2030 rokiem przekroczyliby miliard zysku, a w 2035 prawdopodobnie byliby więksi, niż Amazon.

Oni moim zdaniem w 2050 to młodzi ludzie, to spokojnie, oni przeskoczą Chiny. – dodał Mazurek.

Stanowskiemu wydało się to abstrakcyjne, że Friz ma plany zwiększyć zyski z jednego miliona do 80 milionów w zaledwie 5 lat. Przypomnimy, że sama Ekipa Holding od września poprzedniego roku do 1 sierpnia tego roku zanotowała 128 tysięcy straty netto, co również w programie zostało skwitowane słowami “Nie ma szału, raczej za taki biznes bym się nie brał na dłuższą metę (…)”.

Co na to Wardęga?

Oczywiście fragment ten dotarł do Sylwestra Wardęgi, który skonfrontował plany Ekipy z tym, co dzieje się obecnie. Youtuber przypomniał film, w którym Ekipa zapowiada wejście na giełdę i obstawia najwyższy “peak” do końca roku.

Wówczas lutym tego roku youtuberzy mówili:

  • Friz – 100
  • Wujek Łuki – 69
  • Tromba – 62
  • Mini Majk – 71
  • Patecki – 40

Można się było spodziewać, że Wardęga sprawdzi, jak to wygląda po tych kilku miesiącach. Szybko okazało się, że po skoku w lutym następuje regularny spadek.

(…) sprawdźmy, jak życie weryfikuje to (…) filmik powstał właśnie w lutym, oni wtedy ogłosili, że hoho, wielka przyszłość i tutaj było, to ten luty i od tego ciągle do dołu i w tym momencie jest już poniżej 10. To tyle, Friz obstawiał, że będzie 100 do końca roku, ale dobrze, jeszcze 3 miesiące do końca roku, więc kto wie, może odbije.

Na koniec wypowiedzi youtuber kwituje, że podobnie może być z wyliczeniami Ekipy, jeżeli chodzi o przychody i zyski.