Natan dodaje pierwsze screeny na Izaka
Natan Marcoń zaczął publikować pierwsze screeny wymierzone w Izaka, popularnego polskiego streamera.
Aktualizacja. Izak potwierdził, że screeny pokazane przez Natana są prawdziwe – przekazuje Sylwester. Jednocześnie pisze w odpowiedzi do Wardęgi wskazuje, że „do niczego nie doszło”.
W tej sprawie pojawiło się wiele wątków. Tzn. kilka osób słyszało kiedyś podobne rzeczy, ale to były i nadal są tylko i wyłącznie plotki. Teraz Natan najwyraźniej chce udowodnić, że mówi prawdę. W efekcie pojawiają się pierwsze screeny.
Nie wiadomo, czy są to autentyczne rozmowy. Trzeba też wiedzieć, że Izak zdecydowanie zaprzeczył temu, co pisał wczoraj Natan. Nie wszyscy widzieli, ale Marcoń jeszcze tam na X dorzucił kilka odpowiedzi w temacie:
Natan pokazuje screeny
Natan na swoim profilu w serwisie X opublikował kilka wpisów wymierzonych w Izaka. Czy coś tu faktycznie jest? No tak średnio. Widać, że streamer z kimś rozmawia, potencjalnie z kobietą. Co, jak, po co i dlaczego, tego nie wiadomo. Natan nawet nie ukrywa, że dawkuje informacje, by ludzie przechodzili na jego streama.
Widać na liście screenów, że Natan ma tego całkiem sporo, w sumie kilkadziesiąt różnych screenów. Warto jednak pamiętać, że ich autentyczność potwierdza tylko Natan i nikt więcej. Wątpliwości budzi ten napis „Użytkownik” na górze ekranu. Kto używa kont firmowych, ten wie o co chodzi.
Screeny ze streama Natana:
Ludzie tam w komentarzach dopytują, co to niby znaczy, ale Natan odpowiada tylko, że okaże się na dniach.
Screeny dodatkowe:
Z tego:
W temacie robi się coraz dziwniej. Nagle kilka osób, które w przeszłości wypowiadały się w tym temacie stwierdziło, że w sumie to nie ich sprawa. Wardęga podczas streama informował, że on nie ma żadnych informacji odnośnie Izaka i nie zauważył niczego, o czym mówi Natan.