w

Granie supportem jest przyjemniejsze niż ADC w LoLu? Najwięcej punktów w tym sezonie ma właśnie ADC

Riot Games

ADC stał się rolą, której nikt nie chce?


Gracze narzekają na bardzo częsty przypadek gry z ADC, który jest autofillem. Dlaczego tak duża ilość mainów strzelców porzuciła swoją rolę i w czym tkwi tak naprawdę problem?

Lepiej jest pomagać niż potrzebować pomocy

Ostatnimi czasy społeczność League of Legends zauważyła znaczący spadek chętnych na grę strzelcami. W związku z tym, iż ADC jest bardzo trudną rolą i potrzeba sporej ilości doświadczenia do umiejętnego opanowania pozycjonowania się i odrębnego stylu gry, możemy wywnioskować, dlaczego dolna aleja zazwyczaj przegrywa i feeduje.

ZOBACZ – Uroczy cosplay Winter Wonder Neeko z League of Legends

Strzelcy nigdy nie mieli lekkiego życia, jeżeli nie zgarną wystarczającej ilości złota, a przeciwny leśnik zadba o częste ganki i będzie pilnować swoich sojuszników, mogą być pewni, że praktycznie każdy będzie w stanie pokonać ich w pojedynkę.

Dodatkowo pozycja jest mocno uzależniona od drugiej osoby, jeżeli „pomocnik” będzie słaby, zapewne odda złoto za siebie przeciwnikowi i zostawi nas na pastwę dwójki nieprzyjaciół, która z pewnością podzieli się informacją o słabym stanie naszego wspierającego, co bardzo chętnie wykorzysta wrogi dżungler i MID.

Przy okazji, wiedzieliście, że najlepszym graczem pod względem zgromadzonych Punktów Ligowych w tym sezonie jest main właśnie ADC z EUNE? Major Alexander w tym sezonie zgromadził (stan na 2.04.2020) 1823 LP przy 218 grach i WR na poziomie 68%.

Wsparcie

Natomiast gra jako support wydaje się być o wiele przyjemniejsza. Nie dość, że nie potrzebujemy ogromnej ilości złota z creepów do złożenia rozsądnych przedmiotów, to dodatkowo jesteśmy pożyteczni nawet gdy kilka razy wywrócimy się na swojej linii.

Bot (role) is becoming the new Support when it comes to auto fill from leagueoflegends

ZOBACZ – Jak prezentowała się jedna z porzuconych umiejętności Kai’Sy? Bohaterka mogła oślepiać przeciwników

Nasza gra również nie jest w takim stopniu uzależniona od drugiego gracza. Zawsze w późniejszej fazie gry możemy osłaniać nafeedowanego maga czy też assasina lub zadawać ogromne obrażenia, wszystko zależy od nas i naszego bohatera.

Wybór nie skupia się na jednej klasie postaci. Na wsparciu możemy grać tym, na co tylko mamy ochotę. Magowie? Brand, Vel’Koz czy nawet Malzahar. Twarde tanki? Alistar, Sett. Hookujący? Thresh, Blitzcrank, Nautilus. Dostępny nawet jest drugi strzelec — Senna.

DołączObserwuj
Więcej z League of Legends