w

Jeden z najpopularniejszych graczy LoLa – Faker – po raz kolejny wykazał się niesamowitym refleksem

Faker uniknął skillshota, którego widział przez krótki ułamek sekundy. Jak wygląda klip?


Faker może zostać już uznany za legendę League of Legends. Jest jednym ze zdecydowanie najlepiej radzących sobie e-sportowców zarówno wśród tych powiązanych z produkcją Riotu, jak i ogólnie na całym świecie. Zawodnik jest rozpoznawalny do tego stopnia, że w Korei został twarzą wielu produktów, jak na przykład lody (Faker twarzą rożków. Wizerunek jednego z najlepszych graczy LoLa pojawił się na lodach).

Gracz zasłużył sobie na tak dużą rozpoznawalność świetnymi umiejętnościami, które od lat prezentuje fanom zarówno podczas transmisji gier z kolejki rankingowej, jak i na profesjonalnej scenie, gdzie wraz ze swoim zespołem zdobywa liczne tytuły. Faker swoją rozgrywką wielokrotnie udowodnił, że zasługuje na miano jednego z najlepszych graczy LoLa. Co tym razem zwróciło uwagę fanów?

Niesamowity refleks Fakera

Faker w jednej z gier rankingowych wybrał się Fiorą na środkową aleję. W stosunkowo wczesnej fazie rozgrywki musiał cofnąć się do bazy, aby zakupić przedmioty oraz odnowić zdrowie. Podczas recallu postanowił przyjrzeć się sytuacji jego drużyny, otwierając tabelę wyników oraz sprawdzić, co dzieje się na topie lub bocie. Za chwilę jednak miało stać się coś, co naprawdę zaimponowało wszystkim oglądającym transmisję.

W sytuacji, w której mało kto spodziewałby się ruchu ze strony przeciwnika, Faker nie tylko był w stanie zauważyć go odpowiednio wcześniej, ale również stosownie zareagować, używając W Fiory – Riposty. Dzięki swojemu refleksowi gracz uniknął otrzymania obrażeń, a co za tym idzie, przeżył, nie oddając przeciwnemu junglerowi złota.

Wielu komentujących przyznało, że musiało obejrzeć filmik kilka razy, aby w ogóle zauważyć, co tak naprawdę się stało. AshleyKang – autorka wywiadów i dziennikarka, zajmująca się głównie relacjonowaniem LCK – postanowiła nieco ułatwić to zadanie, spowalniając filmik pięciokrotnie.

Zwolnione tempo pokazuje, że Faker miał naprawdę mało czasu na reakcję. Całą akcję skomentował między innymi Caedrel – były gracz, a obecnie analityk Riot Games Inc. i twórca treści dla Excel Esports.

Teraz jestem przekonany, że Faker jest robotem.

Z pewnością nie jest to ostatni raz, kiedy omawiany zawodnik wykazuje się tak imponującym refleksem. Niemniej jednak każda z tego typu sytuacji jest warta obejrzenia.