w

Jeden z nowych przedmiotów w LoLu posiada ciekawy easter egg, który może znaczyć coś więcej

Easter Egg Jak’Sho, o którym mało kto mówi. Co trafiło do gry wraz z przedmiotem?


Wiele gier komputerowych ma poukrywane drobne informacje, które często dostrzegą tylko bardziej uważni. Ze względu na to, że do League of Legends w ostatnim czasie trafiła spora przedsezonowa aktualizacja, twórcy mieli okazję dodać tego typu znajdźki nazywane również easter eggami.

Jeden z nich powiązany jest z nowym przedmiotem, a gracze doszukują się tu drugiego dna. O co dokładnie chodzi i co może zwiastować odkryty przez graczy szczegół?

Easter egg Jak’Sho, The Protean

Wśród nowych itemów, które trafiły do League of Legends, można znaleźć mityczny przedmiot – Jak’Sho, The Protean. Item jest w stanie zarówno wzmocnić możliwości defensywne, jak i ofensywne posiadacza i szybko stał się obowiązkową pozycją dla ogromnej ilości bohaterów, doprowadzając nawet do tego, że bohaterowie, którzy wcześniej nie radzili sobie najlepiej, zaczęli dominować w mecie (Rammus aktualnie domunije w League of Legends z największym win rate spośród wszystkich championów).

Sytuacja została już względnie opanowana, ale Jak’Sho pozostaje jednym z najpopularniejszych mitycznych przedmiotów, jednocześnie posiadając czwarty najwyższy winrate. Okazuje się, że item jest interesujący nie tylko ze względu na swoją siłę, ale również pewien smaczek, który Riot potajemnie wprowadził do gry.

Jeśli graczowi uda się skończyć mecz bez ani jednej śmierci z omawianym przedmiotem w ekwipunku, ten uzna bohatera za godnego i postanowi go zabić.

Bohater umiera, a na chacie pojawia się informacja o tym, że przedmiot uznał gracza za godnego i zaabsorbował jego siłę. Interakcja nie ma żadnego wpływu na mecz i jest wyłącznie ciekawostką lub informacją, którą Riot subtelnie chciał przekazać społeczności. Niektórzy użytkownicy momentalnie skojarzyli to z Settem, który uznawał gracza za godnego i dawał mu wizytówkę, kiedy graczowi udało się 10 razy zdobyć pierwszą krew.

Grafika Jak’Sho przedstawia głowę postaci, na której znajduje się hełm z istoty, która przypomina drugą skórę Kai’Sy. Na coś w tym stylu wskazuje również opis przedmiotu.

Był nazywany wieloma rzeczami. Pancernym hełmem. Drugą skórą. Żyjącym grobowcem…

Kolejną wskazówką może być nazwa itemu, kiedy zostanie on ulepszony przez Ornna. The Unspoken Parasite, który w fazie testowania nazywał się Icathia’s Endurance zdaje się potwierdzać tezę co do tego, że Jak’Sho fabularnie jest pasożytem, który opanowuje swojego nosiciela. Istota uznaje bohatera, który nie zginął w trakcie gry, za godnego i zabiera jego życie.

Gracze uważają, że interakcja może oznaczać coś więcej. Riot ma w zwyczaju w specyficzny sposób zapowiadać nowych championów bądź wydarzenia i na to samo liczy grono fanów tym razem. To, czy odkryta ciekawostka jest powiązana w jakikolwiek sposób z nadchodzącą premierą lub eventem, jest na ten moment niemożliwe do potwierdzenia i pozostaje czekać na dalsze informacje od twórców.

DołączObserwuj
Więcej z League of Legends