w

Świetne zagranie Lee Sinem z League of Legends. Gracz wykorzystał mało znaną mechanikę

Zakończenie walki w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Świetny kill w wykonaniu Lee Sina.


Rozgrywki z League of Legends są pełne widowiskowych zagrań. W niesamowitych akcjach może uczestniczyć zarówno pojedynczy gracz, jak i cały zespół, a zdecydowanie najwięcej ciekawych pojedynków ma miejsce na środkowej alei, na której pomiędzy dwoma graczami z mida trwa nieustanna walka.

W LoLu są również postacie, które według niektórych są wręcz stworzone do tak zwanych “playsów”. Wśród nich można znaleźć oczywiście Lee Sina – bardzo popularnego bohatera, którego można obserwować zarówno na scenie profesjonalnej, jak i w zwykłych rozgrywkach. Umiejętności tego championa pozwalają na różne interesujące zagrania, które mogą mocno zaskoczyć wrogów.

Odpowiedni pomysł na walkę, jak i dobry refleks mogą sprawić, że akcja będzie bardzo efektowna. Jeden z graczy ograł Lee Sinem wrogą LeBlanc, ale zrobił to tak, że klip z nagraniem stał się popularny w sieci. Co dokładnie się stało?

Jak wyglądała akcja Lee Sina?

Użytkownik o nicku Godzillatoss wrzucił na Reddita filmik o tytule “Najbardziej insane interakcja superumiejętności Lee Sina, jaką kiedykolwiek widziałem”, przedstawiający akcję na środkowej alei. Lee Sin swoim ultimate’em może wskazać znajdującego się w pobliżu przeciwnika, aby odrzucić go i zadać obrażenia zarówno celowi, jak i wszystkim wrogom, przez których musiał się przebić.

Znając podstawy działania zdolności, podczas oglądania wspomnianego klipu, można by pomyśleć, że bohater zmarnował swojego ulta. Po chwili jednak staje się coś, co z pewnością zaskoczyło zarówno przeciwnika, jak i sporą część oglądających uwiecznioną akcję.

Lee Sin wykorzystał swoją superumiejętność na klonie LeBlanc, co początkowo mogło wydawać się fatalnym błędem, jednak tuż po chwili okazało się, że gracz doskonale to przemyślał, a ultimate użyty na fałszywej LB okazał się strzałem w dziesiątkę.

Dlaczego bohaterka w ogóle zginęła? Gdy klon oddalił się zbyt daleko od niej, został automatycznie przeteleportowany. Na powyższym zagraniu granica zasięgu znajdowała się w połowie trasy wytyczonej przez ult Lee Sina. Klon przeniósł się, a następnie przeleciał dalszą część drogi, trafiając i powalając prawdziwą LeBlanc.

Warto zwrócić uwagę na to, że Lee Sin nie jest jedyną postacią, która może wykorzystać mechanikę przeniesienia zbyt daleko oddalonej wrogiej jednostki na swoją korzyść. Mimo że Syndra swojego W nie może użyć na graczach, nic nie stoi na przeszkodzie, aby złapać Daisy kontrolowaną przez Iverna czy Tibbersa Annie. Te postacie również przeniosą się do swoich właścicieli w momencie przekroczenia pewnej odległości.