„Wyjątkowy” bohater LoLa, który zmienił podejście Riotu do reworków

League of Legends

Reklama

Co zmieniło się w reworkach bohaterów? Riot odpowiada.

Reklama


Aktualizacje VGU są przez graczy przyjmowane nadzwyczaj dobrze, jednak nie zawsze tak było. Rework Aatroxa odmienił bohatera tak mocno, że nie wszyscy byli zadowoleni z jego nowej wersji. Riot po latach wspomina, że w wielu aspektach była to przełomowa chwila..

Od tego momentu sporo zmieniło się w kwestii VGU w League of Legends. Reav3 opisał w swoim wpisie to, jak zmieniły się priorytety twórców.

Jakie cele ma teraz osiągnąć aktualizacja?

Przypomnijmy, że Aatrox to tak naprawdę jedyna postać, która zmieniła się całkowicie. Rework Aatroxa opisywany jest jako pierwszy przypadek całkowitego usunięcia bohatera i dodania go na nowo. 

Reklama

Nic mi nie wiadomo o żadnym konkretnym bohaterze, który doprowadziłby do drastycznych zmian w zajmowaniu się WSZYSTKIMI bohaterami, ale zdarzyło się VGU, które doprowadziło do zmiany w zajmowaniu się wszystkimi reworkami. Był to Aatrox.

Przed aktualizacją Aatroxa nowi bohaterowie i VGU mieli ten sam zasadniczy cel — angażowanie graczy. Innymi słowy VGU i nowi bohaterowie mieli za zadanie przyciągnąć zainteresowanie dużej liczby graczy. W ten sposób League stale mogło szczycić się świeżością rozgrywki, bez względu na to, czy gracie z danym bohaterem, czy przeciwko niemu. To nie znaczy, że każdy bohater musi być superpopularny — czasami świadomie tworzymy niszowych bohaterów, mając nadzieję, że zdobędą oddaną rzeszę graczy.

Nowi bohaterowie i VGU mieli jednak zupełnie inne drugorzędne cele. W przypadku nowych bohaterów naszym drugorzędnym celem było (i nadal jest) rozszerzanie PZ League. W przypadku VGU naszym drugorzędnym celem było budowanie zaufania graczy do naszego zespołu deweloperskiego i utrzymanie poczucia aktualności oraz nowoczesności w League.

ZOBACZ – Nierealistyczne projekty bohaterów LoLa przeczą prawom fizyki? Co na to gracze?

Naszym zasadniczym celem dla VGU było zachęcenie graczy do gry danym bohaterem, więc czasami dokonywaliśmy wyborów, dzięki którym — w naszej ocenie — bohaterowie stawali się bardziej wciągający i interesujący pod względem rozrywki dla większej liczby graczy, nawet jeżeli czasami oznaczało to wprowadzenie drastycznych zmian w stylu gry danego bohatera. Teraz z łatwością dostrzegamy niedociągnięcia takiego podejścia, ale wtedy widzieliśmy sens w tych celach. Tak czy inaczej w taki właśnie sposób podeszliśmy do aktualizacji Aatroxa.

Tym sposobem uzyskaliśmy bohatera cieszącego się znacznie większą popularnością wśród graczy i jeżeli nasz zasadniczy cel byłby jedynym kryterium, to Aatroxa uznalibyśmy za udaną aktualizację. Kosztem tego nowego podejścia było jednak odwrócenie się od wielu graczy starego Aatroxa. Mnóstwo graczy zaczęło też obawiać się VGU swoich ulubionych bohaterów, bojąc się, że zmienimy ich ulubieńców tak bardzo, że nie będą już tymi samymi, uwielbianymi przez nich bohaterami.

Po aktualizacji Aatroxa zamieniliśmy miejscami nasze pierwszo- i drugorzędne cele dla VGU. Zaufanie wśród graczy stało się (i wciąż pozostaje) naszym zasadniczym celem, nawet jeżeli oznacza to, że dany bohater może być nieco mniej angażujący czy interesujący dla szerszego grona graczy.

W pewnym sensie, kiedy aktualizujemy bohatera, aktualizujemy coś, co nie należy już do nas. To postać, którą czasem pokochały wręcz miliony graczy na całym świecie. Przede wszystkich chcemy wypaść dobrze w waszych oczach.

Częściowo dlatego zaczęliśmy przeprowadzać ankiety dotyczące VGU. Z tego powodu podczas trwania prac publikujemy też kilka blogów deweloperów, żeby otrzymywać od was wczesne uwagi co do kierunku, w którym zmierzamy, i wprowadzić zmiany na ich podstawie. Mamy nadzieję, że to nowe podejście jest zauważalne w naszych najnowszych aktualizacjach. Liczymy także na to, że nadal będziemy budować zaufanie między wami a zespołem ds. bohaterów.

Można powiedzieć, że to dzięki Aatroxowi teraz Riot wypuszcza ankiety i przykłada większą wagę do tego, co sądzi społeczność. Na pewno to była cenna lekcja dla Riotu.

Reklama

Bądź na biężąco zaobserwuj oraz dołącz do naszej społeczności.

Czytaj więcej