w

Yuumi dostała nerfy, ale mimo to gracze nie są zadowoleni. Czy zrobili to w poprawny sposób?

Gracze nie do końca są zadowoleni, mimo że wyczekiwali nerfów Yuumi. Propozycja zmian bohaterki zaproponowana przez graczy.


O Yuumi od momentu jej wydania było naprawdę głośno. Niektórych irytowało to, jak prosta w grze wydaje się bohaterka, innych zaś jej styl gry, który zupełnie różni się od innych postaci klasy wsparcia. Mimo wielu zwolenników Yuumi banowana była w diamencie w ponad 75% gier. Zmiany z aktualizacji 10.13 jednak drastycznie osłabiły bohaterkę, a gracze, którzy nie przepadali za postacią, przyznają rację, że nerfy są nietrafione.

Co zostało zmienione i co proponują gracze?

W aktualizacji 10.13 koszt E, czyli jednej z najważniejszych umiejętności bohaterki, został zwiększony. Nie była to jednak klasyczna zmiana numerków, a kompletna zmiana umiejętności, przez co teraz kosztuje ona % maksymalnej many.

Zoomies [E]:

  • Koszt many zredukowany do 40 / 45 / 50 / 55 / 60 z 100 / 115 / 130 / 145 / 160.
  • [NOWOŚĆ] Dodatkowo kosztuje teraz 15% maksymalnej many.

Mimo że zdaniem graczy bohaterka zdecydowanie zasługiwała na osłabienia, to jej aktualny stan jest naprawdę nieciekawy. Na 18 poziomie bez żadnych przedmiotów na manę umiejętność może kosztować 234 jej punktów.

Zmiany doprowadziły do kilku rzeczy:

  • Zwiększony został nacisk na używanie umiejętności pasywnej (odnawianie many i tarcza) podczas walki.
  • Drastycznie redukuje potencjał Yuumi na wysokie wartości wyleczonych obrażeń.
  • Drastycznie redukuje potencjał Yuumi w dawaniu movement speedu poza walką.
  • Znacznie ogranicza różnorodność buildów za sprawą many, która działa na niekorzyść gracza.

Największym problemem jednak okazuje się być ograniczenie gracza podczas wybierania przedmiotów. Mana, którą gracz otrzymuje, kupując przedmioty lub wybierając runy, sprawia, że gracz może castować swoje E rzadziej. Gracz może użyć umiejętności ~5 razy, a aby zwiększyć tą liczbę do 6, musi on mieć 2435 punktów many.

ZOBACZ – 6 najdziwniejszych kar pieniężnych w historii League of Legends, jakie dostali gracze

Regeneracja many oraz odnawianie many z umiejętności pasywnej wraz ze zwiększaniem puli many stają się mniej użyteczne.

  • Na pierwszym poziomie, aby odnowić manę wymaganą na pojedyncze użycie E, kiedy gracz posiada Spellthief’s Edge, należy poczekać 20 sekund i raz aktywować umiejętność pasywną lub po prostu poczekać 40 sekund. Dodając runę Manaflow Band, czas liczony z użyciem pasywki zwiększa się do 23 sekund (za to zmniejsza do 36 bez jej użycia).
  • Na poziomie 18 z +400% bazowej regeneracji many z przedmiotów (przykładowo Shard of True Ice + Athene’s Unholy Grail + Ardent Censer + Redemption) odnowienie many na pojedyncze użycie E potrwa 13.9 sekundy (lub 4.4 z użyciem umiejętności pasywnej). Z w pełni naładowaną runą Presence of Mind czas zwiększa się do 18.4 sekund (8.9 z pasywką).

Unikanie bonusowej many ma również inne wady – Koszt Q na wszystkich poziomach kosztuje 90 punktów. Kupno przedmiotów dających manę, aby móc częściej używać Q sprawia, że E staje się gorsze, gdzie unikanie many nie pozwala na rotowanie dwoma spellami w walkach drużynowych.

ZOBACZ – Małe Legendy zostaną na ARAMie. Riot pod naporem krytyki cofa swoją decyzję o ich usunięciu

Alternatywna wersja zmian zaproponowana przez gracza

Jeden z graczy zaproponował zmiany, które osłabiłyby bohaterkę, a jednocześnie nie sprawiały, że granie nią staje się tak drastycznie niesatysfakcjonujące, tak jak nazwał to jeden z graczy.

Oto moja propozycja: niech Riot potraktuje Zoomies jak Summoner Spella – Heal, gdzie każde kolejne castowanie go na tym samym celu bez odczekania poskutkuje mniej opłacalnym leczeniem. Nad niedawno leczonymi sojusznikami mogłaby pojawiać się niewielka ikonka, która byłaby widoczna u Yuumi i jej sojuszników.

Sama zmiana zmusiłaby Yuumi na skakanie między sojusznikami, aby efektownie używać swojej umiejętności leczącej – takie były jej założenia. Bohaterka miałaby również sensowny powód do odłączania się od jej jedynego żywiciela częściej również podczas fazy liniowej. Po wyleczeniu mogłaby się odłączyć od sojusznika, aby atakować i otrzymywać tarczę i odnawiać manę. Przyłączyć się ponownie, kiedy leczenie znowu wyleczy za pełną wartość.

Proponowane przez gracza zmiany wydają się naprawdę sensowne, lecz ciężko w tym momencie ocenić, czy Riot wycofa się ze swoich nerfów. Niejednokrotnie Riot wycofywał się ze swoich nieudanych nerfów, ale nie jest pewnym, czy podobnie postąpi i tym razem. Na ten moment graczom kotki pozostaje czekać na dalsze rozwinięcie sytuacji.

DołączObserwuj
Więcej z League of Legends