Coś tylko dla odpornych graczy Minecrafta. Lepiej, żeby nikomu się to nie przyśniło

Przenoszenie elementów Minecrafta do rzeczywistości zazwyczaj jest pozytywne, fajne i nie nosi znamion horroru. Tu jest inaczej. Społeczność Minecrafta...
Według relacji świadków sytuacja przebiegała bardzo naturalnie. „Każdy robił swoje, nie było w tym nic nadzwyczajnego” – wspomina jedna z osób obecnych na miejscu. Mimo to w sieci pojawiło się kilka różnych interpretacji. Wszystko zaczęło się od krótkiej wzmianki, która pojawiła się w relacji z wydarzenia. Z czasem temat zaczął przyciągać uwagę osób śledzących branżę rozrywkową. „Czasami drobne rzeczy przyciągają więcej uwagi niż duże wydarzenia.”








