Nintendo oferuje pełny zwrot Overwatch, pomija zupełnie premierę i blokuje zakup


Wygląda to tak, jakby Nintendo nie chciało żadnego rozgłosu przy Blizzardzie.


Kilka godzin temu pisaliśmy o tym, że event z okazji premiery Overwatch na Nintendo Switch został po prostu anulowany. Gracze pogrzebali głębiej i okazało się, że nie tylko to wygląda podejrzanie.

Okazuje się, że Nintendo zupełnie olało premierę Overwatch, w dodatku proponując pełny zwrot środków za pre-ordery.

To pierwszy taki przypadek

Społeczność Nintendo wskazuje, że to pierwszy taki przypadek w przypadku elektronicznego sklepu, by Nintendo bez żadnych problemów oferowało refund.

Sami gracze są zaskoczeni, a wsparcie potwierdza – to unikalna sytuacja. Domyślacie się, z czym jest to powiązane? My owszem.

Ani na oficjalnym profilu Twitter, ani w sklepie w grze nie pojawiła się żadna informacja odnośnie premiery Overwatch. Jakby została kompletnie pominięta. Są nowości o Fortnite, a o tytule Blizzarda ani jedno zdanie.

Gracze sugerują, że ma to związek z aferami, które ostatnio dzieją się przy temacie Blizzarda. Nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia i są to jedynie domysły.

Co jeszcze dziwniejsze, niektórzy w ogóle nie mogą kupić gry.

To już naprawdę robi się podejrzane.