Ukrainiec nie chciał się oddać w ręce polskiej policji, więc zrobił to

Obywatel Ukrainy, przynajmniej takie informacje znajdują się w sieci, nie chciał oddać się w ręce polskiej policji. Nie wiadomo w zasadzie, jak nowy jest...
Świadkowie zgodnie twierdzą, że przebieg wydarzenia był naturalny. „Nic nie wskazywało na to, że ktoś będzie o tym później dyskutował” – powiedział jeden z obecnych. Dyskusja w sieci ma raczej analityczny charakter. Temat pojawił się w kilku podsumowaniach dnia dotyczących wydarzeń ze świata rozrywki. Autorzy zwracają uwagę na pewien fragment, który wzbudził zainteresowanie odbiorców. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








